Angielski słówka

Strona główna > Blog językowy > Present Perfect vs. Present Perfect Continuous

Blog językowy

Data:

6 kwietnia 2007 r.

Temat:

Present Perfect vs. Present Perfect Continuous


Poznaliście już czas Present Perfect, dlatego dziś możemy zrobić kolejny krok naprzód i przyjrzeć się czasowi Present Perfect Continuous. Podobnie jak czas Present Perfect, ma on tylko dwa zastosowania.

Zastosowanie 1:

Czynność rozpoczęła się w przeszłości i trwa do chwili obecnej, a my chcemy podkreślić długość trwania tej czynności.

Uwaga:

Czynność nie musi odbywać się nieprzerwanie. Może się powtarzać, ale ważne jest, że nie została definitywnie zakończona.

Przykłady:

Zastosowanie 2:

Czynność zaczęła się w przeszłości i właśnie się skończyła, a my chcemy podkreślić skutki tej czynności oraz fakt, że są one wynikiem długości trwania tej czynności.

Przykład:

Przy stosowaniu czasów Present Perfect i Present Perfect Continuous może pojawić się kilka problemów. Zanim je omówimy, przyjrzyjmy się zestawieniu zastosowań tych dwóch czasów.

CzasPresent PerfectPresent Perfect Contiunous
Zastosowanie 1Czynność (lub stan) rozpoczęła się w przeszłości i trwa do chwili obecnej.Czynność rozpoczęła się w przeszłości i trwa do chwili obecnej, a my chcemy podkreślić długość trwania tej czynności.
Zastosowanie 2Zdarzenie miało miejsce w przeszłości, ale jego skutki mają wpływ na teraźniejszość. Warunkiem jest, aby okres, w którym miało miejsce to zdarzenie, nie był zakończony.Czynność zaczęła się w przeszłości i właśnie się skończyła, a my chcemy podkreślić skutki tej czynności oraz fakt, że są one wynikiem długości trwania tej czynności.

Problem 1:

Skoro z pierwszego zastosowania obu tych czasów wynika, że używa się ich do mówienia o czymś, co rozpoczęło się w przeszłości i trwa do chwili obecnej, to skąd mam wiedzieć, którego czasu użyć?

Rozwiązanie:

  1. Gdy mówimy o czynnościach, na ogół możemy używać tych czasów zamiennie, ale gdy mamy do czynienia ze stanem (np. czasowniki być, mieć, znać, rozumieć itp.), musimy użyć czasu Present Perfect.
    1. She has lived in Poland for 10 years.
      lub
    2. She has been living in Poland for 10 years.
      Czasownik live wyraża czynność i w zasadzie nie ma różnicy między zdaniem A i B.
    3. She has known him for 10 years.
      W tym zdaniu występuje czasownik wyrażający stan (know - znać) i dlatego zdanie powinno być w czasie Present Perfect.
  2. Niektóre czasowniki, takie jak np. lie, sit, sleep, stay, wait używane są najczęściej w czasie Present Perfect Continuous.
    • I have been waiting for you since 12 o'clock - Czekam na ciebie od dwunastej.
  3. Zdania w czasie Present Perfect Continuous mogą (ale nie muszą) sugerować lub wskazywać na czynności tymczasowe, a zdania w czasie Present Perfect - czynności stałe.
    • The chapel has stood here for 50 years - Ta kapliczka stoi tu od 50 lat.
    • We have been standing here all day - Stoimy tutaj cały dzień.

Problem 2:

Oba czasy w drugim zastosowaniu wyrażają skutki czynności, więc jak w takim przypadku mam wybrać właściwy czas?

Rozwiązanie:

Skutki czynności wyrażone w czasie Present Perfect mają inny charakter niż skutki wyrażone w czasie Present Perfect Continuous. Jeśli chcesz podkreślić, że skutki jakiejś czynności były spowodowane jej długością trwania, użyjesz czasu Present Perfect Continuous. W większości przypadków będą to skutki o charakterze ubocznym (dość często negatywnym). Gdy używasz czasu Present Perfect, skupiasz się wyłącznie na skutkach czynności i ich wpływie na teraźniejszość. Porównaj poniższe przykłady.

Inne przykłady:

Uwaga:

Nie zawsze Present Perfect Continuous wyraża skutki uboczne czy negatywne, ale na razie nie musisz sobie tym zawracać głowy. Dla uspokojenia dodam tylko, że na wszelkiego rodzaju testach w 99% przypadków Present Perfect Continuous stosowany jest właśnie do opisywania skutków ubocznych. Mówię tu oczywiście o drugim zastosowaniu tego czasu.

Problem 3:

Skoro czasu Present Perfect Continuous używa się zarówno do czynności, która trwa, jak i do czynności, która się skończyła, to skąd mam wiedzieć, jak przetłumaczyć zdanie?

Rozwiązanie:

Rozpatrzmy to na przykładzie.

Patrząc na to zdanie faktycznie nie mamy pewności, czy czynność trwa (pierwsze zastosowanie czasu Present Perfect Continuous) czy się właśnie skończyła (drugie zastosowanie tego czasu). Nasz dylemat może rozwiązać tutaj tylko szerszy kontekst.

Jeśli to zdanie miałoby wyrażać czynność, która trwa, to np. mogłoby być odpowiedzią na pytanie What have you been doing? Co porabiasz? lub powinno być uzupełnione określeniem czasu trwania czynności - I have been cleaning my flat [all day/for 2 hours/since 10 o'clock].

Jeśli natomiast to zdanie miałoby wskazywać na czynność, która właśnie się skończyła, należałoby znać jakiś skutek tej czynności. Np.

Uwaga praktyczna:

Najczęściej bywa tak, że jeśli zdanie w Present Perfect Continuous nie posiada określenia czasu trwania czynności, to rozumiane jest jako opis skutków zakończonej właśnie czynności. Dlatego pozbawione wszelkiego kontekstu (w tym również kontekstu sytuacyjnego) zdanie I have been cleaning my flat byłoby częściej rozumiane jako czynność zakończona.

Inne różnice między czasem Present Perfect i Present Perfect Continuous

Czas Present Perfect może być używany do mówienia o czynnościach zakończonych, a czas Present Perfect Continuous do mówienia o czynnościach niezakończonych.

Przykłady:

Gdy mówimy, który raz miało miejsce jakieś zdarzenie, ile razy się ono powtórzyło, jak często się odbywa lub podajemy jakiś ilościowy wynik, używamy czasu Present Perfect.

Przykłady:

Kiedy mówimy, jak długo trwa czynność używamy na ogół czasu Present Perfect Continuous. Oczywiście, mówiąc jak długo trwa stan, musimy użyć czasu Present Perfect.

Przykłady:

W ten sposób dobrnęliśmy do końca tego odcinka. Mam nadzieję, że okaże się on pomocny i uwolni Was od wielu problemów związanych ze stosowaniem czasu Present Perfect i Present Perfect Continuous.

Zobacz też: Przeczenia w czasie Present Perfect Continuous

Spis tematów | Poprzedni temat | Następny temat

Komentarze - ostatni miesiąc

2014-08-01, 00:01:07
Ingla napisał(a):
dziesiątki razy odpowiedzieliśmy Ci na to pytanie, nie jesteś w stanie zrozumieć, zatem pisanie tego kolejny raz jest bez sensu.

2014-08-01, 02:02:12
an napisał(a):
Yesterday I worked very hard. Wczoraj pracowałem bardzo ciężko. Yesterday I have working very hard. Wczoraj pracowałem bardzo ciężko. I've worked hard. Pracowałem ciężko. INGLA zobacz, wszystkie zdania przetłumaczone niby naszym czasownikiem niedokonanym, a ty pisałaś w swoim opracowaniu że Past Simple i Present Perfect to nasz tryb Dokonany? Jak widzisz w tych trzech zdaniach czynności się Zakończyły. Gdzie problem? a w tym że w j. pol. aspekt dokonany przedstawia czynność jako zakończoną=dokonaną, a więc wykonaną. W języku angielskim słowo Czynność zakończona/Completed odnosi się do http://en.wikipedia.org/wiki/Lexical_aspect. Jeśli tłumaczycie naszymi czasownikami to właśnie wychodzą takie głupoty jak piszecie i negujecie znaczenie polskich czasowników. A to dziwne skoro czasy polskie są tłumaczone obcokrajowcom tak jak JA napisałem (http://realpolish.pl/rp137-isc-pojsc/).

2014-08-01, 10:11:50
tintin napisał(a):
"Yesterday I worked very hard. Wczoraj pracowałem bardzo ciężko" - poprawnie. "Yesterday I have BEEN working very hard. Wczoraj pracowałem bardzo ciężko" i niepoprawnie, bo nie używamy Present Perfect (Simple ani Continuous) w taki sposób z "yesterday". " I've worked hard. Pracowałem ciężko" - poprawnie. Tylko co z tego? Jeśli twierdzisz, że Ingla tłumaczyła kiedykolwiek Past Simple i Present Perfect jako tryb dokonany, podaj cytat i źródło. A w ogóle, skoro tak doskonale znasz oba języki (oraz, jak wiem z wcześniejszych Twoich postów, francuski), czy masz jakieś konkretne pytanie? Ale takie, które w sposób potrafisz sformułować w góra trzech linijkach tekstu? Spróbuję odpowiedzieć, ale błagam, niech to pytanie będzie krótkie, sensowne i zadane RAZ, a odpowiedź - przyjęta przez Ciebie do wiadomości. Definicje pojęć "aspekt dokonany, niedokonany, czynność zakończona" są łatwe do odnalezienia, ale skoro masz z tym problemy... oto one: http://pl.wikipedia.org/wiki/Aspekt_%28j%C4%99zykoznawstwo%29 i http://www.pwn.pl/?module=multisearch

2014-08-01, 11:03:53
Ingla napisał(a):
Tintinie, osoba, która napisala idiotyzm "Wczoraj szedłem do pracy. - szliśmy, ale nie wiemy czy doszliśmy do pracy." nie zrozumie NICZEGO. I nie mam na myśli pomyłki w osobie czasownika. (a może to alkoholik, któremu permanentnie urywa się film pamięci???)

2014-08-01, 13:53:42
an napisał(a):
Tintin, sorry miało być ,,I have BEEN working very hard". To przez nieuwagę. Chciałem oddać przedstawić ,,że wszystkie po przetłumaczeniu mają nasz czasownik niedokonany" ale dla Ingli w Past Simple i Present Perfect zawsze to będzie czasownik który osiągnął swój cel :) Ingla w takim razie nie rozumiesz Past Continuous: I was going to school. Hmm, musisz sobie wyobrazić teraz że Cofasz się do przeszłości (do punktu) i myślisz sobie np. kiedy Szłam do pracy tak ładnie świeciło słońce/albo zdarzył się wypadek :) podczas Niezakończonego Procesu ,,Szłam"

2014-08-01, 13:58:14
an napisał(a):
jak widać to nie mamy wpływu na niektóre czasowniki żeby zaznaczyć że coś cię dokonało ,,pracować'' ,,pracowałem 2 godz." chyba że się powie ,,skończyłem pracować" W j. ang. oba Zdania są zakończone.

2014-08-01, 14:09:08
an napisał(a):
Tintin, nic nie zna się doskonale... Ja chciałem wersję Ingli jak rozumie pojęcia w naszej gramatyce i nie wysyłaj mi strone http://pl.wikipedia.org/wiki/Aspekt_%28językoznawstwo%29, bo to ja ją wysłałem już kilka razy i z jej treścią Ingla się nie zgadza. Chciałbym zobaczyć Ingla jakieś opracowanie że czynność w Past Continuous jest zakończona (ciekawe jakby to na wykresie wyglądało :)

2014-08-01, 14:21:30
an napisał(a):
Tintin: ,,Jeśli twierdzisz, że Ingla tłumaczyła kiedykolwiek Past Simple i Present Perfect jako tryb dokonany, podaj cytat i źródło.'' http://www.isel.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=920&postdays=0&postorder=asc&start=45 ,,Past Simple: istotne jest kiedy coś zrobiłam : Umyłam ręce minutę temu. I washed my hands a minute ago. Present Perfect Simple: ważne jest, że coś zrobiłam, nieważne kiedy się to stało, z tego teraz dla mnie wynika związek z wykonaną czynnością, " Jest napisane tylko o czynnościach zakończonych/czasownikach które zmieniły swój stan(dokonały się), a gdzie czynności zakończone które do niczego nie doprowadziły - ale są zawarte jako Całość/Zakończone, co w tłumaczeniu na j. polski wyjdzie nasza forma Niedokonana.?

2014-08-01, 21:00:10
tintin napisał(a):
Chłopie, ja tego opracowania nie czytałem. Po jaką cholerę mi to, skoro zarówno polszczyzną jak angielszczyzną posługuję się co najmniej nieźle. Natomiast jeśli Ingla ma zastrzeżenia - ja bym jej wierzył... Jeśli zaś chodzi o jej tłumaczenie obu czasów, to nie napisała tego co Ty ("Past Simple i Present Perfect zawsze to będzie czasownik który osiągnął swój cel"), tylko zwyczajnie w króciutkiej notce nie podała tylu przykładów ile mogłaby, dgyby skupiała się na tłumaczenie konkretnie tych czasów. Wolałbym, żebyś nie przeinaczał jej słów. Ani niczyich innych. Więc w końcu masz jakieś pytanie?

2014-08-01, 22:07:42
an napisał(a):
aha Tintin czyli nabyłeś język angielski jak małe dziecko bez nauki gramatyki :) ,,nie podała tyle przykładów ile mogłaby"??? tutaj nie chodzi o przykłady tylko o zastosowanie angielskich aspektów, jak ktoś pisze tłumaczeniem polskim to powinien tłumaczyć Past Simple czasownikiem dokonanym jak i niedokonanym.

2014-08-02, 17:12:47
an napisał(a):
Ciekawe zdania: 1. They have been studying hard lately - Ostatnio dużo się uczą. (Uczą się nadal.) 2. They have studied hard for the exam - Dużo się uczyli do egzaminu. (Nauczyli się wszystkiego i idą spokojnie na egzamin.) To tłumaczenie w nawiasach jest interesujące. W 1 zdaniu uczyli się do jakiegoś momentu i uczą się nadal.(1 część jest zakończona, a 2 część nadal trwa więc w miarę upływu nauki wszystko ,,ZA'' będzie Zakończone [ale dokonane nie będzie]). Drugie zdanie: wcale nie znaczy, że ,,Nauczyli się wszystkiego"!

2014-08-08, 22:59:17
an napisał(a):
Tintin, jako że napisałeś że moę o coś zapytać to pytam! :) Zostawmy myślenie i aspekty polskie. Podam stronkę: http://www.glottopedia.org/index.php/Aspect (te wykresy). Czy ty inaczej rozumiesz Simple i Continuous niż na tych wykresach?

2014-08-09, 13:01:04
Ingla napisał(a):
Nie odpowiadając na pytanie zadane Tintinowi, skomentuję link tak oto: wytatuuj sobie w głowie i przemysliwaj tak długo, aż zrozumiesz naprawdę, ten cytat "aspect can be described as follows: Aspect relates the topic time to the time of situation, whereas tense relates the topic time to the moment of utterance."

2014-08-10, 20:54:01
an napisał(a):
Aspekt dokonany w języku angielskim nie ma nic wspólnego z polskim czasownikiem dokonanym. To co w naszym języku nazywa się czynnością dokonaną=zakończoną=wykonaną nie równa się angielskiej czynności Completed/Perfective, bo to oznacza tylko że czynność jest widziana jako zamknięta całość/zakończenie, niekoniecznie jako wykonana/rezultatywna. O tym czy ta Zakończona czynność jest Rezultatywna czy nie mówią Aspekty Leksykalne (gdy zmieniła Stan to można przetłumaczyć jako nasz czasownik dokonany). Hmm, czego na tych Filologiach uczą... ,,Nie wiem jak można mówić, że np. Past Simple to nasz czas dokonany!, a Past Continuous przedstawia czynności Zakończone!"http://www.features.surrey.ac.uk/features/aspect.html

2014-08-10, 21:00:37
an napisał(a):
Ingla skomentuj zdanie: They have studied hard for the exam - Dużo się uczyli do egzaminu. (Nauczyli się wszystkiego i idą spokojnie na egzamin.) Czy dla ciebie to oznacza też, że ,,nauczyli się wszystkiego"? (dla mnie znaczy tyle co: Oni mają teraz dużo nauczone do egzaminu. - ale czy wszystko? ,,dużo'' nie oznacza, że ,,wszystko/cały materiał się nauczyli" :)

2014-08-11, 21:49:34
Ingla napisał(a):
An "Ingla skomentuj zdanie" - w trybie rozkazujacym nie powinieneś rozmawiac z nikim, tym bardziej z dorosłymi, ani w świecie realnym ani w wirtualnym. Już wyczerpałeś dawno moją cierpliwość, nie widzę możliwości sensownej rozmowy, nie sadziłam też, że kiedykolwiek uznam, że ktokolwiek jest niewyuczalny i niezdolny do zrozumienia.

2014-08-12, 19:40:04
nika napisał(a):
Inglo, już myślałam, że niemożliwością jest przekroczyć granice Twojej anielskiej cierpliwości, a jednak :). Żeby zakończyć jakoś merytorycznie całą te powyższą, dość bezowocną dyskusję, pozwolę sobie zadać Ci pytanie, które mnie od dawna frapuje. Ta kwestia rzuciła mi się w oczy niedawno, kiedy zaczęłam za radą P. Jacka analizować zdania. Mianowicie: jak to jest z tymi rzeczownikami, które mogą być zarówno policzalne jak i niepoliczalne? Czy to, jaką formę wybierzemy, wpływa na sens zdania, czy jedynie na styl? I nie mam tu na myśli słów typu hair czy glass, bo o tych różnicach już słyszałam. Ale już na przykład crime, surprise, fear... nie potrafię wymyślić kryterium według, którego dokonuje się w tych przypadkach wyboru. Dla przykładu weźmy cytat z opowiadania A. Christie " The Witness for the Prosecution"- "He looked again at the man opposite him, the man charged with willful murder" Czy możliwa jest też wersja "with A willful murder" czy też napisanie w ten sposób zmienia sens zdania?

2014-08-12, 20:51:33
an napisał(a):
Ingla, dlaczego niby mam ,,nie rozmawiać" WOLNOŚĆ SŁOWA! (tym bardziej, że nie obrażam nikogo) Nie wiem co tam uczą na filologii, ale już wiem że bym się tam nie wybrał (skoro gramatyka na tak niskim poziomie :) Rzeczywiście dorośli (lub młodsi w szkołach) dają się nabrać, że Past Simple/Perfect to Tylko nasz Czas Dokonany (o ile tak się powinno go nazywać...skoro czas, a aspekt to dwie różne rzeczy!). Ingla! poczytaj strony które zamieściłem, a czegoś się nauczysz o Angielskich Aspektach. Potem możesz wg. nich cokolwiek napisać (bo mądre one są:)

2014-08-13, 11:02:23
Ingla napisał(a):
Niko, wędka :) http://forum.wordreference.com/showthread.php?t=1472094&langid=21 http://www.english-test.net/forum/ftopic30737.html http://www.oxfordlearnersdictionaries.com/definition/english/surprise_1 http://www.grammaring.com/nouns-with-countable-and-uncountable-meanings A jako zasadę poradzę Ci, byś w przypadkach takich wątpliwości wpisywała zapytanie starając się (tak jak w poście tutaj) ustalić naturę problemu - w tym przypadku policzalności/niepoliczalności konkretnych rzeczowników. Jeśli wpiszesz "crime countable/uncountable" otrzymasz wyjaśnienia na różnych poziomach, bo inni uczący się angielskiego także bywają dociekliwi. :)

2014-08-13, 11:52:39
an napisał(a):
Nika! o jakich granicach cierpliwości piszesz? Jeśli ktoś się denerwuje to tylko z powodu własnej niewiedzy...:)

2014-08-13, 12:12:46
Ingla napisał(a):
an jeśli nie skupisz się na tym, by zrozumieć znaczenie tego co czytasz/slyszysz, nie porozumiesz się ani ze soba, ani z innymi ludżmi. twoja odpowiedz nie ma nic wspólnego z moim ostatnim postem, nie zrozumialeś tekstu.

2014-08-13, 14:24:49
tintin napisał(a):
an: nie, nie rozumiem aspektów inaczej niż na tych wykresach. Czyli, jak mi się wydaje, pojmuję je jak (powinien) każdy absolwent polskiej szkoły podstawowej. Aspekt dokonany - coś w danym momencie jest już zakończone. Niedokonany - coś trwa. No i co z tego właściwie wynika? Aha, a Twój przykład "They have studied hard for the exam", jeśli jest wyrwany z kontekscu, nie mówi dokładnie NIC na temat ile ktoś "ma nauczone" (co za paskudna polszczyzna, swoją drogą). Jakieś inne pytania?

2014-08-13, 15:32:20
nika napisał(a):
an: czy Tobie się nigdy nie znudzi ta dyskusja? Zarówno Ingla jak i tintin ewidentnie mają Cię już dosyć. I trudno im się dziwić. Nieważne co by powiedzieli, Ty i tak nie zmienisz swojego podejścia i będziesz uparcie drążył temat. Na dodatek z każdym Twoim postem robisz to coraz bardziej agresywnie. Wolność słowa... mam wrażenie, że ludzie coraz częściej nadużywają tego słowa, żeby usprawiedliwić swoje braki w kulturze osobistej i nieumiejętność dyskusji. Niezależnie od tego co myślisz o poziomie wykształcenia Ingli, czy tintina (pomijając już fakt, ze w ogóle nie powinieneś się na ten temat wypowiadać, bo jest to co najmniej impertynenckie, szczególnie, ze nie znasz żadnego z nich prywatnie), faktem pozostaje, że obok P. Jacka jest to dwójka najbardziej szanowanych i aktywnych użytkowników tej strony, w których językowe kompetencje nikt tutaj nie wątpi. Ty ich już nie musisz uczyć gramatyki, naprawdę. A Twoje wypowiedzi nie dość, ze niczego sensownego nie wnoszą to jeszcze coraz bardziej Cię kompromitują. Może Cię to zdziwi, ale w Internecie też obowiązują pewne elementarne zasady zachowania się tak samo jak w życiu realnym. Nie mówi się do obcej osoby w trybie rozkazującym, na przykład.

2014-08-13, 19:37:04
Anonimowy napisał(a):
An---sorry ,ale skoro uważasz ,że znasz tak świetnie zasady gramatyki i aspekty -to nie rozumiem w jakim celu prowadzisz tą dyskusje....

2014-08-14, 15:45:30
an napisał(a):
Nie znam dobrze zasad gramatyki, przynajmniej sam tak sądzę :) A dyskusja...może dlatego że Państwo nauczyciele ,,raz piszą inaczej, drugi raz inaczej " :) przeczytałem ich wszystkie wpisy i jak coś napisałem na ten temat (że tak nie jest i jakimi pracami się inspirowali pisząc to, itp.) to... cisza :) ciekawe dlaczego? Ja przynajmniej podaję ,,opracowania/źródła" na poparcie tego co napisze. Nika, a ty nikogo tak nie ubóstwiaj :) bo jeśli pisać o kompromitacji to już do ciebie to bardziej pasuję :) Może ty coś nowego wniesiesz tutaj skoro tyle masz do powiedzenia. Przedstaw swoje zdanie na temat który się toczy/ył od jakiegoś czasu... Tintin, zdanie ,They have studied hard for the exam" nie Jest Moje i masz rację ,,nic nie mówi ile się ktoś czegoś nauczył" ale autor sądzi inaczej niż ty :) Skoro rozumiesz wykresy które wysłałem więc wiesz co to jest angielskie słowo Completed vs. ongoing (bo Ingla napisała że Continuous też może wyrażać czynność Zakończoną/Completed w tłumaczeniu angielskim :)

2014-08-14, 16:00:59
an napisał(a):
Tintin: jeszcze do tych wykresów! skoro myślisz tak jak tam to jest przedstawione to chyba się zgodzisz, że czynności Completed mówią tylko o czynności jako zamkniętej Całości, a nie o znaczeniu czasownika pod względem polskiej aspektowości. Więc, nie można mówić że np. Past Simple/Perfect to nasz czas dokonany. I w ogóle jak można pisać ,,czas dokonany" skoro czas i aspekt to dwie różne kategorie gramatyczne! (już samo tłumaczenie Nazwy/Definicji jest błędem w tłumaczeniu Polaków)

2014-08-15, 23:34:16
Ingla napisał(a):
An: Panna Marple, doskonale znająca ludzi, powiedziałaby tak: przypominasz 12-letniego Kazia Malinowskiego, który tak ślicznie mówił wierszyki na imieninach, że ciocie biły brawo, a babcie płakały ze wzruszenia. Biedak tak mocno uwierzył w to, że jest najmądrzejszym chłopcem na świecie, że nie zauważył, że nie jest specjalnie bystry. Nie rozumiesz tego co czytasz, ani po polsku ani po angielsku, a zatem jeszcze raz Ci poradzę byś postarał się przeczytać poniższe tyle razy ile potrzeba, byś zrozumiał. Nie istnieje orzeczenie w formie osobowej które nie miałoby łącznie i jednocześnie dwóch cech: aspektu i czasu. Na to wskazuje także cytat z artykułu na który się powołujesz, a który Ci wskazałam do wytatuowania w głowie "Aspect relates the topic time to the time of situation, whereas tense relates the topic time to the moment of utterance." To po angielsku, zatem mogłeś nawet nie próbować przeczytać, a wiec po polsku "Aspekt odnosi czas komunikatu do czasu sytuacji, podczas gdy czas gramatyczny odnosi czas komunikatu do czasu wypowiedzi". Z tego właśnie powodu czynność trwająca w danym czasie w przeszłości (wtedy niekompletna, niezakończona) może być zakończona w czasie wypowiedzi, faktycznie kompletna i zakończona. Mówiący z punktu widzenia czasu wypowiedzi (bo niby z jakiego ma mówić) odnosi się do aspektu czynności z czasu sytuacji. Nie istnieje orzeczenie osobowe mające tylko cechę aspektu lub tylko cechę czasu. W nazwach angielskich czasów są uwzględnione obie cechy, aspect/tense. Nic się nie martw, że nie jesteś w stanie tego pojąć: gdy pójdziesz do gimnazjum, pewnie nadejdzie czas dojrzewania, także intelektualnego.

2014-08-16, 09:45:08
tintin napisał(a):
an, czy to naprawdę o to cały czas Ci chodziło? Spędziłeś te - lekko licząc - kilkanaście godzin przed ekranem, żeby powiedzieć w końcu "Więc, nie można mówić że np. Past Simple/Perfect to nasz czas dokonany. I w ogóle jak można pisać ,,czas dokonany" skoro czas i aspekt to dwie różne kategorie gramatyczne!"??? No brawo, gratuluję Koledze rozsądku w gospodarowaniu czasem... Żeby ostatecznie zamknąć (?) rozmowę, potwierdzę: tak, czas i aspekt to dwie różne (choć mocno związane ze sobą) rzeczy. I "czas dokonany" źle brzmi. ALE Past Simple i Past Perfect rzeczywiście mówią o rzeczach, które z całą pewnością w całości należą do przeszłości, więc w pewnym sensie, z naszego obecnego punktu widzenia, są "dokonane". Tylko co z tego? Faktycznie potrzebowałeś tyle czasu, żeby to doprecyzować dzięki totalnemu zaśmieceniu nie swojego bloga? Nie wystarczyło pomyśleć samemu?

2014-08-16, 11:17:35
an napisał(a):
Ingla nie wiem co ty namąciłaś, ale jak nie odróżniasz aspektu on czasu gramatycznego i jest to dla ciebie ,,jedna kategoria gramatyczna" to już nie mój problem. Dlatego też Past Simple to w twoim tłumaczeniu ,,polskie orzeczenie wyrażone czasownikiem dokonanym" :) Czas gramatyczny umiejscawia tylko wydarzenie/stan w trzech odniesieniach/czasie: przeszłość/teraźniejszość/przyszłość i nic więcej! (przynajmniej w języku angielskim :), znajdź sobie taką oś czasu...Jak zachowuje się czasownik: (w uproszczeniu) czy wyraża czynność Completed: rezultatywną/nierezultatywną lub ongoing mówią...hmm ;) POCZYTAJ SOBIE O ,,LEXICAL ASPECT" To było dla j. ang. bo my mamy swoje czasowniki dokonane i niedokonane. ps. odwracając kota ogonem to muszę napisać, że osoba która tłumaczy Past Simple/Perfect tylko polskim czasownikiem dokonanym też za bystra nie jest :)

2014-08-16, 11:54:16
an napisał(a):
Ingla, po co mi napisałaś tą definicję? jak już o tym pisałem! ja nie definiuję każdej czynności ,,przeszłej" jako ,,zakończonej" bo w j. angielskim słowo ,,zakończona=Completed". To byłby idiotyzm, żeby z teraźniejszego punktu widzenia wszystko co przeszłe tłumaczyć jako zakończone heh bo to samo z siebie wynika...:) Chyba trzeba być innym... Narysuj oś czasu, podziel na 3 części, patrz tylko na część przeszłą (czas gramatyczny) i sobie pomyśl czy: zakończyłaś coś robić (Completed: zjadłam/*jadłam) czy tylko robiłaś (ongoing: jadłam*), a może czynności habitual :) ps. Completed nie mówi że czynność osiągnęła cel (mogła lub nie) więc to nie jest tylko nasz czasownik dokonany.

2014-08-16, 12:03:09
an napisał(a):
Ingla napisałaś: ,,Nie istnieje orzeczenie w formie osobowej które nie miałoby łącznie i jednocześnie dwóch cech: aspektu i czasu" Czasownik w formie osobowej to ten, ktory odmienia sie przez osoby, a nieosobowy to bezokolicznik. osobowy: jestem, robię / nieosobowy: robić, pomagać. Nie rozumiesz co czytasz :) skoro napisałaś ,,w formie osobowej" i odnoś się czy masz na myśli te formy w j. pol. czy ang. BO TO DUŻA RÓŻNICA :)

2014-08-16, 12:06:57
an napisał(a):
A Panne Marple w to nie mieszaj ;), bo co powiedziałby Sherlock Holmes... hehe

2014-08-16, 12:14:05
an napisał(a):
Ingla masz rację, właśnie znalazłem prawdę dla twojej teorii: ,,W języku mandaryńskim aspekt i czas tworzą właściwie jedną kategorię" :)

2014-08-16, 13:16:16
Ingla napisał(a):
Uzupełnienie: z powyższego powodu wypowiedzi an "nie wiemy czy Szekspir napisał Hamleta, szliśmy, ale nie wiemy, czy doszliśmy" są całkowicie pozbawione sensu, bo nie uwzględniają oczywistej cechy wypowiedzi - odniesienia łącznie i równocześnie do czasu sytuacji (Szekspir pisał, szliśmy) oraz do czasu wypowiedzi. Z tego powodu, bez względu na poziom wiedzy mówiącego o tym czy czynność się zakończyła i z jakim efektem, czynności przeszłe niedokonane mogą być zakończone lub nie. Czynności przyszłe dokonane i niedokonane faktycznie zakończone być nie mogą, czynności teraźniejsze to bardziej złożony problem uwzględniający dyskusję nad dokonanym aspektem powtarzalności. Zatem twierdzenie, że czynność dokonana = czynność zakończona jest nieprawdziwe i nielogiczne. Tintin ujął to znakomicie dodając kluczowe słowa "w danym czasie" A dany czas to (także wyznaczony przez mówiącego) czas sytuacji.

2014-08-16, 14:44:29
an napisał(a):
Ingla: zdanie ,,Aspect relates the topic time to the time of situation, whereas tense tense relates the topic time to the moment of utterance". to chyba ty źle rozumujesz :) 2 część zdania: skoro mówimy z teraźniejszego punktu widzenia o czymś Co już było to się mówi na to ,,czynność przeszła" (oczywiście nie mieszając do tego Perfectów)

2014-08-17, 15:28:41
an napisał(a):
Ingla: zdanie z tym Szekspirem (pisał go 2 lata czy ileś tam) powinno być tłumaczone w j.pol. tak jak w j. ang. Najlepsze rozwiązanie to Lexical Aspect bo mówi o trwaniu i dojściu do celu/rezultacie (Past Simple: Szekspir pisał Hamleta przez 1 rok ,,pisał żeby napisać) W j. pol. to jest ,,intuicyjne" właśnie przez to że są 2 czasowniki o ścisłym znaczeniu: jest coś tylko rezultatywne albo nie. Pod względem definiowania czy czynność się zakończyła(rezultatem lub bez) bardziej precyzyjniejsze są języki romańskie i j. ang. Musze się zgodzić, że te definicje naszych czasowników są nielogiczne ale nie ja to wymyśliłem :)

2014-08-17, 18:22:14
an napisał(a):
Może czasami pisałem głupoty nie przemyślawszy czegoś :) Np. zdanie: ,,Jechałem do domu 2 godz." Ingla, masz całkowitą rację to czynność zakończona wyrażona czasownikiem niedokonanym. W innych językach to czynności Completed i chyba Telic patrząc na te Lexical...:) Nic nie poradzę, że wszędzie w publikacjach o polskim czasowniku dokonanym pisze ,,że tylko on przedstawia czynność jako zakończoną" Chociaż takie reguły! to polacy o czymś zakończonym i tak mówią za pomocą czasowników niedokonanych (nieświadomie/instynktownie) bo tak naprawdę największe znaczenie ma teoria tych ,,Lexical Aspect".

Pokaż wszystkie komentarze


Dodaj swój komentarz

Treść komentarza:
Autor:

Chcesz napisać na inny temat? Wejdź na nasze forum.

© 2004-2014 Jacek Tomaszczyk & Piotr Szkutnik