Angielski słówka

Strona główna > Blog językowy > Present Perfect vs. Present Perfect Continuous

Blog językowy

Data:

6 kwietnia 2007 r.

Temat:

Present Perfect vs. Present Perfect Continuous


Poznaliście już czas Present Perfect, dlatego dziś możemy zrobić kolejny krok naprzód i przyjrzeć się czasowi Present Perfect Continuous. Podobnie jak czas Present Perfect, ma on tylko dwa zastosowania.

Zastosowanie 1:

Czynność rozpoczęła się w przeszłości i trwa do chwili obecnej, a my chcemy podkreślić długość trwania tej czynności.

Uwaga:

Czynność nie musi odbywać się nieprzerwanie. Może się powtarzać, ale ważne jest, że nie została definitywnie zakończona.

Przykłady:

Zastosowanie 2:

Czynność zaczęła się w przeszłości i właśnie się skończyła, a my chcemy podkreślić skutki tej czynności oraz fakt, że są one wynikiem długości trwania tej czynności.

Przykład:

Przy stosowaniu czasów Present Perfect i Present Perfect Continuous może pojawić się kilka problemów. Zanim je omówimy, przyjrzyjmy się zestawieniu zastosowań tych dwóch czasów.

CzasPresent PerfectPresent Perfect Contiunous
Zastosowanie 1Czynność (lub stan) rozpoczęła się w przeszłości i trwa do chwili obecnej.Czynność rozpoczęła się w przeszłości i trwa do chwili obecnej, a my chcemy podkreślić długość trwania tej czynności.
Zastosowanie 2Zdarzenie miało miejsce w przeszłości, ale jego skutki mają wpływ na teraźniejszość. Warunkiem jest, aby okres, w którym miało miejsce to zdarzenie, nie był zakończony.Czynność zaczęła się w przeszłości i właśnie się skończyła, a my chcemy podkreślić skutki tej czynności oraz fakt, że są one wynikiem długości trwania tej czynności.

Problem 1:

Skoro z pierwszego zastosowania obu tych czasów wynika, że używa się ich do mówienia o czymś, co rozpoczęło się w przeszłości i trwa do chwili obecnej, to skąd mam wiedzieć, którego czasu użyć?

Rozwiązanie:

  1. Gdy mówimy o czynnościach, na ogół możemy używać tych czasów zamiennie, ale gdy mamy do czynienia ze stanem (np. czasowniki być, mieć, znać, rozumieć itp.), musimy użyć czasu Present Perfect.
    1. She has lived in Poland for 10 years.
      lub
    2. She has been living in Poland for 10 years.
      Czasownik live wyraża czynność i w zasadzie nie ma różnicy między zdaniem A i B.
    3. She has known him for 10 years.
      W tym zdaniu występuje czasownik wyrażający stan (know - znać) i dlatego zdanie powinno być w czasie Present Perfect.
  2. Niektóre czasowniki, takie jak np. lie, sit, sleep, stay, wait używane są najczęściej w czasie Present Perfect Continuous.
    • I have been waiting for you since 12 o'clock - Czekam na ciebie od dwunastej.
  3. Zdania w czasie Present Perfect Continuous mogą (ale nie muszą) sugerować lub wskazywać na czynności tymczasowe, a zdania w czasie Present Perfect - czynności stałe.
    • The chapel has stood here for 50 years - Ta kapliczka stoi tu od 50 lat.
    • We have been standing here all day - Stoimy tutaj cały dzień.

Problem 2:

Oba czasy w drugim zastosowaniu wyrażają skutki czynności, więc jak w takim przypadku mam wybrać właściwy czas?

Rozwiązanie:

Skutki czynności wyrażone w czasie Present Perfect mają inny charakter niż skutki wyrażone w czasie Present Perfect Continuous. Jeśli chcesz podkreślić, że skutki jakiejś czynności były spowodowane jej długością trwania, użyjesz czasu Present Perfect Continuous. W większości przypadków będą to skutki o charakterze ubocznym (dość często negatywnym). Gdy używasz czasu Present Perfect, skupiasz się wyłącznie na skutkach czynności i ich wpływie na teraźniejszość. Porównaj poniższe przykłady.

Inne przykłady:

Uwaga:

Nie zawsze Present Perfect Continuous wyraża skutki uboczne czy negatywne, ale na razie nie musisz sobie tym zawracać głowy. Dla uspokojenia dodam tylko, że na wszelkiego rodzaju testach w 99% przypadków Present Perfect Continuous stosowany jest właśnie do opisywania skutków ubocznych. Mówię tu oczywiście o drugim zastosowaniu tego czasu.

Problem 3:

Skoro czasu Present Perfect Continuous używa się zarówno do czynności, która trwa, jak i do czynności, która się skończyła, to skąd mam wiedzieć, jak przetłumaczyć zdanie?

Rozwiązanie:

Rozpatrzmy to na przykładzie.

Patrząc na to zdanie faktycznie nie mamy pewności, czy czynność trwa (pierwsze zastosowanie czasu Present Perfect Continuous) czy się właśnie skończyła (drugie zastosowanie tego czasu). Nasz dylemat może rozwiązać tutaj tylko szerszy kontekst.

Jeśli to zdanie miałoby wyrażać czynność, która trwa, to np. mogłoby być odpowiedzią na pytanie What have you been doing? Co porabiasz? lub powinno być uzupełnione określeniem czasu trwania czynności - I have been cleaning my flat [all day/for 2 hours/since 10 o'clock].

Jeśli natomiast to zdanie miałoby wskazywać na czynność, która właśnie się skończyła, należałoby znać jakiś skutek tej czynności. Np.

Uwaga praktyczna:

Najczęściej bywa tak, że jeśli zdanie w Present Perfect Continuous nie posiada określenia czasu trwania czynności, to rozumiane jest jako opis skutków zakończonej właśnie czynności. Dlatego pozbawione wszelkiego kontekstu (w tym również kontekstu sytuacyjnego) zdanie I have been cleaning my flat byłoby częściej rozumiane jako czynność zakończona.

Inne różnice między czasem Present Perfect i Present Perfect Continuous

Czas Present Perfect może być używany do mówienia o czynnościach zakończonych, a czas Present Perfect Continuous do mówienia o czynnościach niezakończonych.

Przykłady:

Gdy mówimy, który raz miało miejsce jakieś zdarzenie, ile razy się ono powtórzyło, jak często się odbywa lub podajemy jakiś ilościowy wynik, używamy czasu Present Perfect.

Przykłady:

Kiedy mówimy, jak długo trwa czynność używamy na ogół czasu Present Perfect Continuous. Oczywiście, mówiąc jak długo trwa stan, musimy użyć czasu Present Perfect.

Przykłady:

W ten sposób dobrnęliśmy do końca tego odcinka. Mam nadzieję, że okaże się on pomocny i uwolni Was od wielu problemów związanych ze stosowaniem czasu Present Perfect i Present Perfect Continuous.

Zobacz też: Przeczenia w czasie Present Perfect Continuous

Spis tematów | Poprzedni temat | Następny temat

Komentarze - ostatni miesiąc

2014-03-26, 12:53:29
Ola napisał(a):
Bardzo mi to pomogło, dziękuję! :)

2014-03-30, 23:38:25
k napisał(a):
super!

2014-04-01, 03:25:12
m napisał(a):
"Czas Present Perfect może być używany do mówienia o czynnościach zakończonych, a czas Present Perfect Continuous do mówienia o czynnościach niezakończonych". Dziwne zdania w opozycji do wcześniejszej reguły "Czynność zaczęła się w przeszłości i właśnie się skończyła, a my chcemy podkreślić skutki tej czynności oraz fakt, że są one wynikiem długości trwania tej czynności". Całkowite zaprzeczenie dwóch myśli. Zakończona jest, ale jest też takie coś jak aspekt niedokonany i może zastąpić tym określeniem niektóre słowa. He has been writing a letter for two hours - Pisze list od dwóch godzin. (Wciąż pisze - czynność niezakończona.) She has written a letter - Napisała list. (Czynność zakończona.) a co ze zdaniem: He has been writing a letter - Pisał list.? (może pasuje podejść do tematu od strony aspektu "czynność niedokonana zakończona")

2014-04-01, 09:28:28
Pytający napisał(a):
Do M. - Jeśli ktoś wyjaśni, że polskie "cześć" używamy na powitanie oraz na pożegnanie to czy jest to wina wyjaśniającego, że podaje sprzeczne informacje?

2014-04-01, 11:00:32
Ingla napisał(a):
M. zamiast "niedokonana zakończona" lepiej byłoby użyć opisu "niedokonana przeszła". Istotą niedokonania jest to, że mówiacego interesuje czynność w trakcie jej dziania się w jakimkolwek momencie przed zakonczeniem, niezależnie od czasu, zatem zakończenie jest w logicznej sprzeczności z trwaniem. Nie ma to nic wspólnego z rzeczywistym przebiegiem czynności - nie jest istotne to, czy się skończyła czy nie.

2014-04-01, 16:52:25
Ingla napisał(a):
M.: dodam jeszcze, że zastanawiając się nad czasami Present Perfect, należy pamiętać, że każdy z nich jest odpowiednikiem dwóch polskich czasow, albo terażniejszego albo przeszłego. Kiedy jest którym, zależy od kontekstu zdania. O ile nie ma wątpliwości co do znaczenia "gołych:"I will go, I am going, I went, etc." to nie ma możliwości, by jednoznacznie przetłumaczyć gołe I have been writing (piszę lub pisałam).

2014-04-01, 16:59:48
m napisał(a):
Do Pytający - winy tutaj nie widzę! ponieważ każda osoba wyjaśniająca powie to samo czyli że polskie "cześć" używa się zarówno na przywitanie jak i pożegnanie.

2014-04-01, 19:29:53
m napisał(a):
Ingla bazując na polskim aspekcie dokonanym i niedokonanym to rzeczywiście masz rację, ale jako uczeń zastanawiam się czy angielskie aspekty = polskim? Czy dla ciebie dwa wyrażenia jakimi są: czynnoś dokonana, czynność zakończona są tym samym?(innymi słowy czy to to samo) Większość podręczników pisze o zakończonej czynności!, ale patrząc na niedokonaność to rzeczywiście nie można powiedzieć po słowach pisałem, czytałem że są zakończone tylko trwające. Nie wiem na czym autorzy opierają swoje myśli...(co autor to inne tłumaczenie)

2014-04-01, 19:49:44
Jacek Tomaszczyk napisał:
Inglo, "I went" jest dwuaspektowe: poszedłem oraz chodziłem, więc mogą być wątpliwości :)
@M: Aspekty w języku polskim i angielskim w dużej mierze się pokrywają. Oczywiście są wyjątki i pojedyncze, różne zastosowania wybranego aspektu w danym języku. Np. czas Past Simple może być tłumaczony zarówno aspektem dokonanym, jak i niedokonanym, o czym przed chwilą wspomniałem, pisząc do Inglii.

2014-04-01, 21:26:01
Anonimowy napisał(a):
Aspekty w języku polskim i angielskim w dużej mierze się pokrywają? Jakie aspekty istnieją w gramatyce języka polskiego a jakie w gramatyce języka angielskiego?

2014-04-01, 21:29:54
Jacek Tomaszczyk napisał:
Mówimy tu teraz o polskim aspekcie dokonanym, wyrażanym w języku angielskim czasami prostymi, oraz o polskim aspekcie niedokonanym, wyrażanym w języku angielskim czasami ciągłymi.

2014-04-01, 21:50:47
Ingla napisał(a):
Do M. tutaj była długa, burzliwa i owocna dyskusja na temat, ktory jak sądzę, będzie Cię interesował. http://www.isel.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=920&postdays=0&postorder=asc&start=30

2014-04-01, 21:53:41
Ingla napisał(a):
Panie Jacku, oczywiście, że I went może być tym lub owym, ale zawsze przeszłym :) I to miałam na względzie pisząc o I went i I have been writing. :)

2014-04-01, 21:55:45
Jacek Tomaszczyk napisał:
@Ingla Aha, jasne :)

2014-04-01, 22:26:32
Anonimowy napisał(a):
Oczywiście można tak zawęzić tematykę. Uczciwie jednak trzeba podać, ze polski czas dokonany i niedokonany nie tylko wyrażamy ta jak napisano. W polskim też są niejednoznaczności. Gdy w dyskusji o jakiejś książce powiem komuś "Ja czytałem tę książkę" To zrozumie on, że ją "przeczytałem" i wiem o czym jest mowa. Zapewne nie wywnioskuje z mojej wypowiedzi, że przeczytałem jedynie 3 strony. Po angielsku "I have read this book" każdy z nas przetłumaczy jako "(Prze)czytałem tę książkę". Czyli dużo zależy od kontekstu w obu naszych językach.

2014-04-01, 22:31:15
m napisał(a):
Właśnie miałem zapytać o aspektowość w Past Simple, ale Pan Jacek był szybszy :) I went - poszedłem oraz chodziłem. Takich czasowników trochę jest! i zawsze zastanawiałem się jak to przełożyć na angielski PS. Panie Jacku/Ingla czy formy niedokonane niektórych czasowników wyrażone w PS wynikają tylko z tego, że nie występują w innej formie niż ciągła? dobrym przykładem jest "padało"(nie ma przecież takiej odmiany ,,spadł deszcz" co oznaczałoby czynność dokonaną-myśląc logicznie) dlatego owe czasowniki jeśli mowa o zakończonej przeszłości występują w PS?

2014-04-01, 22:32:54
Jacek Tomaszczyk napisał:
@Anonimowy To są właśnie te wyjątki i różnice w zastosowaniu aspektów, o których wyżej wspomniałem :)

2014-04-01, 22:47:29
Anonimowy napisał(a):
Problem jest w tym, że słowo "aspekt" jest ściśle zdefiniowanym pojęciem w gramatyce. Dlatego mówienie o wyjątkach i różnicach w zastosowaniu aspektów brzmi tak jakbyśmy inaczej rozumieli pojęcie "aspekt".

2014-04-01, 23:00:29
m napisał(a):
Anonimowy, zapewne masz znacznie większą wiedzę niż ja, więc może znajdziesz czas żeby odpowiedzieć na moje bazgroły :)

2014-04-01, 23:08:41
Ingla napisał(a):
Anonimowy nie sądzę, by Twój przykład """""W polskim też są niejednoznaczności. Gdy w dyskusji o jakiejś książce powiem komuś "Ja czytałem tę książkę" To zrozumie on, że ją "przeczytałem" i wiem o czym jest mowa. Zapewne nie wywnioskuje z mojej wypowiedzi, że przeczytałem jedynie 3 strony""""" był ilustracją niejednoznaczności w języku polskim. Na pewno jest dobrym przykładem na to, że większość użytkownikow polskiego ( i native speakers innych jezykow) nie ma potrzeby precyzyjnych i dokładnych sformułowan na poziomie gramatycznym. Przecież rozmówca się domyśli :)

2014-04-02, 00:03:49
Ingla napisał(a):
Do M. dlaczego ma nie być formy "spadł deszcz"? Pewnie, że chcąc powiedzieć o deszczu - biorąc pod uwagę jego obyczaje :) mówimy o padaniu, a nie o spadnięciu, ale przecież taka forma istnieje, np. Spadło dużo deszczu, a gdybyśmy opady rozszerzyli, to zdanie "W górach spadł śnieg" jest równie dobre jak "W górach padał śnieg". Tutaj Gazeta Wyborcza spada deszcz:) http://wyborcza.pl/1,75478,3533376.html

2014-04-02, 21:11:09
m napisał(a):
Ingla! Jak jest określany ogólnie przez językoznawców czas Past Simple wg. j. angielskiego, jako czas ''dokonany"? (nie porównując go do innych języków). Pytam bo po przeczytaniu kilku wpisów P. Jacka zauważyłem, że dzieli on jednak jeszcze czynność niedokonaną na zakończoną i niezakończoną (a ty tylko na przeszła niedokonana :)

2014-04-02, 21:49:50
Anonimowy napisał(a):
m, skutecznie wyjaśnić ci twoje wątpliwości to tak jakby podjąć się wyczyszczenia stajni Augiasza. Wykonalne, ale trzeba być Herkulesem. Kierunek już ci wskazałem. Nie mieszaj polskich aspektów i angielskich. Naucz się rozumieć zdania tak ja je rozumie Anglik. Dla niego zdanie "It has been raining" znaczy tylko i wyłącznie "Mamy napadane". Użył sobie swoich aspektów perfect i continuous. Ale ty jako Polak musisz to zdanie jakoś ładnie przetłumaczyć. Co więc robisz, używasz naszego rodzimego aspektu dokonanego w czasie przeszłym. Po przetłumaczeniu otrzymujesz zdanie "Napadało". Wysilę się jeszcze na jeden podobny przykład. Anglik mówi "It has been raining for three hours". On w swojej angielskiej główce rozumie to zdanie jako "Mamy padane od 3 godzin". Czyli znów użył tych samych swoich angielskich aspektów. Ty jako tłumacz użyjesz polskiego, ale tym razem niedokonanego w naszym czasie teraźniejszym i wyjdzie ci ładne zdanie po polsku "Pada od 3 godzin".

2014-04-02, 23:04:05
Ingla napisał(a):
do M: Czas Past Simple, niestety, jest Polakom objawiany jako czas przeszły prosty, z czego nic dla nas nie wynika. Może tylko to, że powinniśmy uwazać go, i inne Simple, za łatwe=niezłożone :) To konsekwencja opublikowanej terminologii w pierwszym podręczniku gramatyki angielskiej dla Polaków, gdzie słowa wchodzace w skład terminów gramatycznych zostały przetłumaczone słownikowo: simple = proste, continuous=ciagle. Zostawili czasy Perfect, bo sobie nie dali rady:). Twoje pytania i moje wnioski (dlaczego niektórzy autorzy podreczników mowią, że dokonany=zakonczony - nie mam pojecia, jedyne co mi przychodzi do glowy, to to, że są głuptasami) nie, dokonany nie = zakończony. Taka rownoległość zachodzi tylko w przypadku czasu przeszłego dokonanego. Niedokonaność i dokonaność czynności występuje we wszystkich sferach czasowych Past, Present i Future. Wskazałam Ci link w którym znajdziesz to, co ja i inni myślą o tym, o co pytasz. Oto on jeszcze raz, nie chce mi się ponownie pisać tego samego i zamulać blog. Jest to ciekawa dyskusja z różnymi opiniami i wnioskami. http://www.isel.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=920&postdays=0&postorder=asc&start=30 http://www.isel.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=920&postdays=0&postorder=asc&start=30

2014-04-02, 23:12:46
Ingla napisał(a):
Anonimowy bardzo przyjemne wyjaśnienie, podoba mi się naprawdę. Jedno tylko, ale zasadnicze, jest niekonsekwentne: u góry radzisz "Nie mieszaj polskich aspektów i angielskich", po to by na dole doradzic cos przeciwnego "... użył tych samych swoich angielskich aspektów. Ty ...użyjesz polskiego, ale tym razem niedokonanego w naszym czasie teraźniejszym i wyjdzie ci ładne zdanie po polsku " Poza aspektem perfektywnym, wszystko inne, komparatywnie, jest takie samo, te aspekty właśnie.

2014-04-02, 23:30:50
m napisał(a):
Anonimowy musisz byś chyba bardzo dobrym dydaktykiem skoro tak ująłeś tłumaczenie PPC :) Sam teraz widzę że polskie aspekty mają się nijak do angielskich. Podobnie jest w francuskim czasie dokonanym który też nie do końca odpowiada polskiemu.

2014-04-03, 04:37:12
m napisał(a):
anonimowy, myślę że wszystkie wątpliwości biorą się z przekładania polskiej czasowości na angielską, tzn. mamy trochę niedoskonały/niesprecyzowany sposób wyrażania czynności zakończonych i niezakończonych. W j. polskim często chcąc wyrazić czynność zakończoną, mówimy czynnością niedokonaną :) Mam takie pytanie odnośnie twojego przedstawienia rozumowania, czy w j. angielskim zawsze gdy chcemy powiedzieć że czynność się już zakończyła trzeba użyć prostego czasu (PS/PP). Jak anglik zrozumie zdania wyrażone w j. polskim ,, właśnie niedawno biegałem/gotowałem/oglądałem TV? (już tego nie robie w tej chwili!) Czyż nie zakończyłem tych czynności z punktu widzenia anglika czy też polaka?(chociaż są niedokonane!) Przepraszam że zamulam portal, ale naczytałem się chyba za dużo ,,gramatyki" :)

2014-04-03, 05:28:58
Jacek Tomaszczyk napisał:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aspekt_(j%C4%99zykoznawstwo)
http://en.wikipedia.org/wiki/Grammatical_aspect

2014-04-03, 18:56:33
Anonimowy napisał(a):
m, coś zaczynasz kojarzyć. Podam ci jeszcze jeden przykład. Zdanie po polsku "Biegałem". Mamy tutaj polski aspekt dokonany w czasie przeszłym. Można je na angielski przetłumaczyć posługując się Past Simple lub PPC. M, ciebie bardziej interesuje PPC, bo piszesz "właśnie niedawno biegałem ... ". W PPC, po angielsku to zdanie będzie "I've been running". Zawiera w sobie angielskie aspekty perfect i continuous. A teraz najciekawsze, jak Anglicy takie zdanie rozumieją: "Ja mam nabiegane". Czyli mamy czas teraźniejszy bo "mam". A jeszcze ciekawsze jest to, że czasownik "mieć" po polsku wyraża stan ciągły, czyli jest czasownikiem niedokonanym. Czyli czas przeszły zmienił się nam w teraźniejszy, a aspekt dokonany w niedokonany. I wszystko jest logicznie wytłumaczalne.

2014-04-03, 19:17:55
Ingla napisał(a):
Anonimowy I have been running nie może oznaczać mam nabiegane, lecz li i jedynie "mam biegane" :) A aspekt dokonany to nie woda i Isel to nie Kana Galilejska. Reszta się zgadza :P

2014-04-03, 19:47:23
Anonimowy napisał(a):
M, słowa nabiegane i biegane tak samo głupio brzmią, chociaż zgadzam się, że aspekty są różne. Użyłem celowo nabiegane, aby oddać to co Anglik sobie pomyśli w chwili, gdy będzie zdyszany usprawiedliwiał się dlaczego tak sapie po zakończonym przed chwilą biegu. Chętnie bym te słowa zamienił na opisowo ładniejszą stylistycznie formę, ale wtedy oddaliłbym się od formy imiesłowów. Drugą przyczyną dla której to zrobiłem, to chciałem zarezerwować słowo biegane, na wypadek gdybym musiał użyć to zdanie z for. No bo jakie ja wtedy, biedny, inne słowo bym wymyślił zamiast biegane (w trakcie biegania)? A tak poważnie chodzi o to abyś podchwycił ideę. Jak już zapewne zauważyłeś Najwyższe Siły zaczynają już interweniować, aby podważyć wiarygodność tego co piszę. Najwyraźniej chcą abyś ponownie za kilka miesięcy ten sam temat podjął.

2014-04-03, 20:01:08
tintin napisał(a):
I na wszystkie ateistyczne świętości przysięgam, że nie rozumiem, po co kombinować jak koń pod górkę wymyślając przedziwne konstrukty, skoro sens i zastosowanie wszystkich czasów mających w nazwie wyraz "Perfect" da się zamknąć w dwóch zdaniach: jednym złożonym, dość długim, które ewentualnie można rozbić na dwa punkty, a drugim o połowę krótszym. {shrugs} Peace:)

2014-04-03, 20:09:09
Anonimowy napisał(a):
Tintin, będę lepszy. Podobno są tylko dwa czasy Present Simple i Past Simple. Reszta to sztuczne konstrukty.

2014-04-03, 20:36:54
Ingla napisał(a):
Anonimowy znow jawisz się złotoustym, jednakże nadmiernie ostrożnym i nieśmialym. Nie tylko wszystko poza Simple Present i Past to sztuczne konstrukty - one same także nimi są. Bezokoliczniki i towarzyszące im w zdaniu słowa tworzące sens i kontekst - oto co jest mater linguae i w rzeczywistości nic innego do komunikacji nie jest potrzebne.

2014-04-03, 20:37:36
emsi napisał(a):
He is tired. He has been repairing his cas for two hours - . (Wciąż naprawia - czynność niezakończona.) A teraz jak powiedziec. On jest zmeczony. On naprawiał samochod przez 2 godziny. Nasuwa mi sie He was repairing his car for (during) 2 hours. ale for pasuje mi bardziej do PPC : He has been repairing for 2 hours. Prosze o pomoc i wyjasnienie

2014-04-03, 21:19:12
Ingla napisał(a):
emsi w kolejnym wcieleniu: "reperuje" to czynność, "jest" to stan. Poczytaj o różnicach pomiędzy tymi kategoriami czasowników, a dodatkowo serdecznie Ci radzę, byś udał się do pedagoga szkolnego. Tu już nikt Ci nie pomoże.

2014-04-03, 23:15:59
m napisał(a):
Anonimowy masz ciekawą wersję tłumaczenia ,,Zdanie po polsku "Biegałem". Mamy tutaj polski aspekt dokonany w czasie przeszłym. Można je na angielski przetłumaczyć posługując się Past Simple lub PPC. M, ciebie bardziej interesuje PPC, bo piszesz "właśnie niedawno biegałem ... ". Ale tutaj pytanie, czy polski aspekt dokonany nie odpowiada także angielskiemu Present Perfect, bo chyba tak jest?

2014-04-04, 09:20:32
emsi napisał(a):
@ingla,po raz pierwszy zadalem pytanie na tej stronie, nie wiem czemu mam sie udac do pedagoga, jak narazie prosze tylko o wyjaasnienie 2 zdan. Jak powinny brzmiec te 2 zdania poprawnie 1/ jestem zmeczony < bo biegam przez 2 goidzny 2/ jestem zmeczony > bo biegalem przez 2 godziny i tutaj i tutaj pasuje mi PPC 1/ Jestem zmeczony bo biegam od 2 godzin (akcja trwa) -> PPC I am tired becouse I have been running for 2 hours. - An action continuing up to now We use the present perfect continuous tense to talk about an action that started in the past and is continuing now. This is often used with for or since. 2/ Jestem zmeczony bo biegałem przez 2 godziny (juz nie biegam ale jestem zmeczony) ->> PPC I am tired becouse I have been running for 2 hours. () / I am tired becouse I was running during 2 hours. 1. An action that has just stopped or recently stopped We use the present perfect continuous tense to talk about an action that started in the past and stopped recently. There is usually a result now.

2014-04-04, 09:20:59
tintin napisał(a):
m: nie, Perfect to nie to samo co tryb dokonany. Albo inaczej - owszem, w jednej sytuacji można go tak zrozumieć, a w innej nie. To nie "dokonaność" lub jej brak świadczy o konieczności zastosowania danego rodzaju Perfekta. Moderatorze, dziękuję za wzięcie w dłoń nożyczek.

2014-04-04, 09:41:21
Ingla napisał(a):
Emsi jeśli nie jesteś kolejnym wcieleniem tej samej osoby - przepraszam, nie idź do pedagoga :). Jeśli to Ty wysłałeś mi wiadomosc prywatną z tym samym pytaniem, odpowiedz jest w linku, także we wiadomości.. Nie wiem jak inaczej mogłabym odpowiedzieć.

2014-04-04, 10:00:45
Ingla napisał(a):
M i współczuję Ci i mnie irytujesz:) Myślę, że żródło Twojego bólu jest w nierozumieniu polskich czasownikow. "biegałem" to forma przeszła NIEDOKONANA. Dokonana byłaby "pobiegłem". Nie zrobisz nic po angielsku jeśli nie zrozumiesz znaczenia polskich słów i zdań, bo to nimi myślisz.

2014-04-04, 10:09:47
emsi napisał(a):
no wlasnie w tym linku jest to omowione ale mam watpliwosci. Jak powiedziec o czynnosci ktora trwala przez 2 godziny (np od 10-12) i ma rezultat teraz. CZyli I am tired. I was repairing my car from 10 to 12. I am tired. I have been repairng my car for 2 hours.- PPC + for sugeruje ze nadal jestem w trakcje naprawiania. A ja chce podkreslic ze 2 godzinne naprawianie samochody (np od 8-10 ) wplynelo na to ze jestem teraz zmeczony. Pasuje mi tutaj PPC oraz Past Continous.

2014-04-04, 11:40:59
tintin napisał(a):
Poprawny jest tu PPC.

2014-04-04, 12:15:26
Jacek Tomaszczyk napisał:
Jeśli mamy np. godzinę 15, a mówimy o czynności, która trwała od 10-12, to użyjemy czasu Past Cont. lub Past Simple.

2014-04-04, 13:10:14
emsi napisał(a):
dziekuje Panie Jacku czyli poprawne jest zdanie . Oh it is 8 pm and I am tired . I was repairing my car for 2 hours . (wskazujemy okres trwania czasu w przeszlosci czynnosci niedokonanej, a nie moment od 12 do 14 ) Oh it is 8 pm and I am tired. I have been repairng my car for 2 hours oznaczaloby ze naprawialem samochod przez OSTATNIE 2 godziny lub nadal to robie.

2014-04-04, 13:13:40
Ingla napisał(a):
Panie Jacku, czy Anglik, mający do dyspozycji czasy Perfect i Past, powiedziałby (pomyślałby) odpowiednik "Reperowałem coś tam od 12 do 15 i dlatego teraz (o 18) jestem zmeczony"? Nie widzę zwiazku pomiędzy podaniem okolicznika czasu przeszłego (w tym przypadku godzin wykonywania czynnosci) = osadzeniem czynności w czasie w przeszłości, i połączeniem tego ze skutkiem teraz. Inną sytuacją jest podanie jak długo trwała czynność (nieważne kiedy), bo to ma wpływ na obecny skutek. Prawdę mowiąc, po polsku to też jest od czapy, bo o ile jest wielce prawdopodobne, że ktoś powie "Byłem w pracy od 8 do 16 i jestem zmęczony", to w rzeczywistości chce powiedzieć, że pracował przez 8 godzin i dlatego jest zmęczony.

2014-04-04, 13:14:38
emsi napisał(a):
podsumowujac rozumiem ze poprawne bedzie zdanie: Pan Jacek Tomaszczyk napisał ze poprawne bedzie zdanie: Oh it is 8 pm and I am tired . I was repairing my car for 2 hours . (mimo ze wskazujemy okres trwania czasu w przeszlosci czynnosci niedokonanej z rezultatem jakim jest zmeczenie co sugerowaloby PPC, to mowimy o czynnosci ktora juz nie trwa wiec Past Continous a ktora dotyczyla JAKICHS 2 godzin) Oh it is 8 pm and I am tired. I have been repairng my car for 2 hours oznaczaloby ze naprawialem samochod przez OSTATNIE 2 godziny lub nadal to robie.

2014-04-04, 13:30:58
Jacek Tomaszczyk napisał:
@Ingla Myślę, że to jest do pomyślenia :) Gdy bardziej oddalimy czas czynności, wówczas to będzie wyraźniejsze: Jestem dzisiaj/teraz zmęczony (bolą mnie plecy), ponieważ wczoraj przez 5 godzin (od 9 do 14) kopałem w ogródku. Mówię o czynności przeszłej, odciętej od teraźniejszości okolicznikiem czasu, ale nie zabroni mi to odczuwać skutków w teraźniejszości.

2014-04-04, 13:56:51
emsi napisał(a):
moze prosciej bedzie jelsi ktos przetlumaczy te 2 zdania: jestem zmeczony bo od 10 godzin siedze w pracy (nadal w niej siedze) jestem zmeczony bo przez 10 godzin siedzialem w pracy (juz nie siedze w pracy)

2014-04-04, 14:04:27
m napisał(a):
Swoją drogą! Rozciągneliście Państwo duskusje, a ja pytałem jasno tylko o znaczenie kilku słów w WASZYM rozumowaniu... Ingla: zapytałem, czy słowa DOKONANA, ZAKOŃCZONA(co w j. polskim równa się TAK) to dla ciebie to samo wg. j. angielskiego, bo wg. P. Jacka nie! co wynika z licznych wpisów np. czynność niedokonana z wariantami zakończenia czynności lub niezakończenia(trwania). Z tego wnioskuje że P.J. określa to tak: czynność dokonana jest zakończona, ale czynność niedokonana może być zakończona lub trwająca. Z tego wynika, że czynność niedokonaną zakończoną uznaję się w Past Simple za angielską dokonaną(jeśli jest w określonym zamkniętym przedziale czasu) o przykłądach pisał P.J. ,,pracowałem wczoraj w ogrodzie, naprawiałem wczoraj samochód itp."Trudno odpisać na takie proste pytania?

2014-04-04, 14:22:36
quack napisał(a):
Emsi napisał pod nikiem quack: I am tired because I have been seating in my work for 10 hours. jestem zmeczony bo od 10 godzin siedze w pracy (nadal w niej siedze) I am tired because I have been seating in my work for 10 hours today. jestem zmeczony bo przez 10 godzin siedzialem w pracy (juz nie siedze w pracy) I am tired because I have been seating in my work for 10 hours yesterday. Jestem zmeczony bo przez 10 godzin siedzialem wczoraj w pracy.

2014-04-04, 14:30:40
Ingla napisał(a):
m już Ci odpisałam, kopiuję ten fragment poniżej. Nie podejmuję się analizy wnioskowania z tego co napisał pan Jacek w taki sposób, by odpowiadała ta analiza Twojemu rozumowaniu. Kolejny raz piszę, dużymi literami, bo inaczej tu nie można wyróżnić: DOKONANA NIE ROWNA SIĘ ZAKOŃCZONA, ani po polsku ani po angiesku. " nie, dokonany nie = zakończony. Taka rownoległość zachodzi TYLKO w przypadku czasu PRZESZŁEGO DOKONANEGO. Niedokonaność i dokonaność czynności występuje we wszystkich sferach czasowych Past, Present i Future. Wskazałam Ci link w którym znajdziesz to, co ja i inni myślą o tym, o co pytasz. . http://www.isel.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=920&postdays=0&postorder=asc&start=30 http://www.isel.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=920&postdays=0&postorder=asc&start=30

2014-04-04, 14:42:12
Jacek Tomaszczyk napisał:
Inglo, 1) Czy w języku polskim mamy aspekty w czasie teraźniejszym? Podaj, proszę, przykłady. 2) Czy "I have read the book", będące aspektem dokonanym, nie oznacza czynności zakończonej?

2014-04-04, 14:59:12
emsi napisał(a):
Znalazlem odpowiedz na nutujace mnie pytania :) I am tired because I have been sitting in the office for 10 hours. - > After 10 hours I am still sitting in the office. I am tired because I have been sitting in the office for 10 hours today. -> I am no longer sitting in the office when I make this statement. I am tired because I was sitting in the office for 10 hours yesterday. -> It is correct. I can make this statement today. It should be OK

2014-04-04, 15:03:17
Ingla napisał(a):
Panie Jacku, od dawna mialam nadzieje, ze spyta Pan o aspekt dokonany w czasie terazniejszym :). Ciesze sie, ze wreszcie przyneta chwycila, bo przyznaje, ze nie znalazlam partnerow do tej rozmowy. Tak, I have read the book jest czynnoscia dokonana i zakonczona, jest w czasie przeszlym. Tak wlasnie napisalam wczesniej: dokonane = zakonczone jest mozliwe jedynie dla czynnosci przeszlej. Jesli chodzi o moje zdanie na temat dokonania ( nie zakonczenia) w czasie terazniejszym, to wystepuje ono dla czynnosci powtarzajacych sie, rutynowych, zwyczajowych. Kluczem jest powtarzalnosc = dokonanie poszczegolnych powtarzanych czynnosci wchodzacych w sklad procesu. Z tego powodu Chodze do szkoly jest czynnoscia dokonana, niezakonczona. Jesli narysujemy linie i na niej zaznaczymy kolejne iscia do szkoly, ukladajace sie w czasie w sekwencje chodzenia, to zobaczymy na niej dokonane i zakonczone i powtarzajace sie w przeszlosci skladowe: kolejne iscia, tworzace niezakonczony proces chodzenia. Czy zrozumial Pan co mam na mysli? Przepraszam za brak polskich znakow, nie mam ich teraza pod reka :)

2014-04-04, 15:09:28
Jacek Tomaszczyk napisał:
Ideę oczywiście rozumiem, ale nie pamiętam, aby w polskiej gramatyce wyróżniano aspekt dokonany w czasie teraźniejszym. Możesz podać źródło czy jest to tylko Twoja koncepcja?

2014-04-04, 15:33:16
Ingla napisał(a):
Panie Jacku, od dawna szukam, ale nie znalazlam ani jednego opracowania w ktorym wyroznionoby aspekt dokonany w czasie terazniejszym. Jest to wylacznie moja koncepcja, ktora urodzila sie wskutek lat szukania klucza do nauczania istoty angielskich czasow. Mam to dla siebie dokladnie przemyslane, a stworzony model uwazam za logiczny i spojny. Co najwazniejsze, bardzo skutecznie sprawdza sie przy nauczaniu. Nie ma dla mnie znaczenia, czy to Szaty Cesarza i rewolucyjna koncepcja na miare gramatycznego Nobla, czy tez wytwor odpadowy - dla mnie jest funkcjonujacym modelem i narzedziem.

2014-04-04, 15:42:06
emsi napisał(a):
czy zdanie : I am tired. I spent 10 hours sitting in the office today jest rownowazne: I am tired. I have been sitting in the office for 10 hour today .

2014-04-04, 15:44:15
m napisał(a):
Ingla to ciekawa jest troja teoria ,,dokonany nie = zakończony". Myślałem, że czynność przeszła dokonana zawsze jest zakończona(która może być prosta lub ciągła, ale w określonym/zakończonym okresie czasu) ;) - przynajmniej tak myślę po wpisach P. J. (nawiasem, tak samo to wygląda we francuskim czasie przeszłym złożonym dokonanym) Podaj przykład czynności która jest ,,dokonana i wciąż trwa skoro twierdzisz dokonana = (może być) niezakończona?

2014-04-04, 16:03:49
Ingla napisał(a):
m przeczytaj mój post 2014-04-04, 15:03:17 jest tam odpowiedź na Twoje pytanie wraz z uzasadnieniem. Nigdzie jednak nie napisałam, że czynność dokonana jest zakończona i wciąż trwa, bo to nie ma jakiegokolwiek sensu.

2014-04-04, 16:09:29
m napisał(a):
emsi-twoje zdania: 1 wersja: Jestem zmęczony ponieważ siedzę w biurze od 10 godz. (wciąż to trwa, siedzisz sobie:) 2 wersja: Jestem zmęczony ponieważ ,,siedziałem" dzisiaj w biurze 10 godz. Tłumaczysz czasem przeszłym, a skoro już np. nie siedzisz w biurze bo właśnie jedziesz do domu to coś się z tą ciągłą czynnością musiało stać ,,logicznie"? Przyczepiłem się NA POCZĄTKU do wpisu P. J. ponieważ ,,raz pisze że czynnoś w PPC się zakończyła, potem że ,,Czas Present Perfect może być używany do mówienia o czynnościach zakończonych, a czas Present Perfect Continuous do mówienia o czynnościach niezakończonych", jeszcze później że czynność prawdopodobnie się zakończyła (w poście o przeczeniach) więc to mylne jest! Nie lepiej po prostu napisać różnice pomięczy PP a PPC(II ZASTOSOWANIE), że w ,,obu przypadkach czynność jest przeszła zakończona, tylko w jednym czasie owa czynność występuje w formie dokonanej, a w drugim niedokonanej? I zapewne znów ktoś skrytykuje to co napisałem zamiast naprowadzić na właściwą drogę... :)

2014-04-04, 16:20:12
Ingla napisał(a):
M masz balagan w glowie, pomieszanie nierozumianych terminow, co mnie zawsze smuci i zastanawia jak samotny jest dociekliwy uczen w szkole. Czynnosc dokonana nie moze byc ciagla, bo ciagle = niedokonane. Uzywajac formy niedokonanej w wypowiedzi, mowiacy informuje o jej przebiegu, bo taka informacje chce przekazac, nie chce informowac o jej zakonczeniu i nie ma zadnego znaczenia to czy rzeczywiscie sie skonczyla. Jesli spojrzysz na zdania "Co robilas 1 stycznia 2006 o godzinie 22.13" i "Wtedy oglądałam film" nie masz chyba watpliwosci, ze czasowniki "robilas i ogladalam" sa w formie niedokonanej=continuous, a czynnosci te z pewnoscia, do dzis, sa zakonczone? Gdyby mowiacy chcieli przekazac cos innego (czynnosc dokonana=zakonczona) bylyby to inne informacje i inne formy gramatyczne. "Co zrobilas 1 stycznia 2006 o godzinie 22.13?" "Skonczylam ogladanie filmu (podskoczylam na jednej nodze/usmiechnelam sie/poszlam spac) ".

2014-04-04, 16:55:22
m napisał(a):
Ingla inaczej, dlaczego Past Simple nazywany jest czasem DOKONANYM? skoro mówi się w nim także czasownikami niedokonanymi. Czy to tylko takie karkołomne tłumaczenie anglików i owy czas nie powinien się nazywać dokonany, lecz wyrażający czynnośi zakończone dokonane lub niedokonane/dwuznaczne w zamkniętym przedziale czasu?

2014-04-04, 17:09:19
m napisał(a):
Ingla czy zgodzisz się z moim wpisem: Past Continues-czynność przeszła niedokonana+niezakończona(środek akcji/czynność trwa), Past Simple-czynność przeszła dokonana lub niedokonana zakończona.

2014-04-04, 17:09:32
Ingla napisał(a):
m nie widzę możliwości rozmowy z Tobą, nie wiem na czym polega i z czego wynika Twój problem, nie mam czasu ani ochoty na takie jałowe zabawy.

2014-04-04, 18:01:16
tintin napisał(a):
Panie Jacku, kwestia czy posłużyć się Past Cont czy PPC w przypadku oddalenia w czasie czynności i jej skutku jest troche bardziej skomplikowana. Proszę mnie poprawić jeśli się mylę, ale czy nie powiedziałby Pan "I'm broke because I've been giong out with too many girls recently"? Ja rozumiem, że "recently" to czas niezakończony, ale jeśli rozważać tylko oddalenie w czasie, to przecież ostatnią randkę mógł Pan mieć wczoraj albo choćby w zeszłym tygodniu. Żeby nie było niedomówień, całkowicie się zgadzam z tym, że użycie Past Continuous nie wyklucza mówienia o skutkach. I w przykładzie podrzuconym przez m może byłoby lepiej użyć właśnie Past Cont. Jeśli dobrze pamiętam, pisałem o tym już dość dawno, argumentując, że skupianie się na tych mitycznych "skutkach w teraźniejszości" przy omawianiu PP i PPC może być mylące dla uczniów.

2014-04-04, 18:18:31
Jacek Tomaszczyk napisał:
@Tintin, nie pisałem, że oddalenie w czasie wpływa na wybór między Past Cont. a PPC. Wspomniałem tu tylko o tym przy podawaniu przykładu, ale nie chodziło o uzasadnienie wyboru czasu. O tym, że teraźniejszość może być szeroka, pisałem w http://isel.pl/blog/wpis.php?nw=286

2014-04-04, 18:34:43
Ingla napisał(a):
Niestety Szekspir napisał Hamleta i dlatego teraz muszę się męczyć z jego monologiem. 2 minuty temu skaleczylam sie w palec i dlatego teraz mnie boli.

2014-04-04, 21:45:45
m napisał(a):
Ingla, to co nie jest logiczne dla nas zarazem jest logiczne dla anglików stąd Perfect Continues - 2 aspekty razem. Widocznie im nie przeszkadza że jest ,,coś dokonano niedokonane"(tłumacząc dosłownie:) Dla polaka to niepojęte i zamieni na ,,niedokonane zakończone" jak to większość autorów. Co więcej, po przeczytaniu ostatnio wielu publikacji wielu anglistów uważa że Past Simple tylko z nazwy przyjęto określać za dokonany(chociaż częściej teraz można spotkać się z okręśleniem ,,zakończone'', a nie ,,dokonane") , bo nie tylko wyraża się nim to co dokonane. W sumie ma to sens, bo czynności ,,SIMPLE" w ,,PAST" są bardzo ograniczone(jako że są stałe, niezmienne,powtarzalne) tak jak w TERAŹNIEJSZOŚCI dlatego na Past Simple składają się: owe czynności stałe(niezmienne,powtarzalne itd.), czynności dokonane(zrobiłem) i niedokonane zakończone czasowo (pracowałem wczoraj 2 godz., od 8 do 12 itp.)

2014-04-04, 21:58:54
m napisał(a):
Może kiedyś doczekam się odpowiedzi, czy któryś z przesiadujących na tej stronie anglistów ma podobne ,,rozgałęzienie" w tłumaczeniu czasów? Ingla i Tintin mają inną wersje owego tłumaczenia czasów w którym nie dzielą jak P. J. czynności niedokonanej na wariant zakończony lub niezakończony.

2014-04-04, 22:05:18
tintin napisał(a):
Pisz, m, pisz. Im więcej czasu zmarnujesz tym większą przyjemność mi sprawisz. Jeśli chodzi o mnie, postanowiłem, że na odpowiadanie Ci przeznaczę jednorazowo nie więcej niż pół minuty. Jak na razie ze wszystkim się zgadzam. Napisz coś więcej, proszę... Wyjaśnij nam (byle szczegółowo!) co rozumiesz przez ,,zakończone'', a nie ,,dokonane"...

2014-04-04, 22:06:51
m napisał(a):
hmm, chyba j. polski jest mało precyzyjny, ponieważ chcąc powiedzieć po polsku" że coś się zakończyło mówimy aspektem niedokonanym np. padało (w sensie że już się to zakończyło) a wg. polskiego czasownika niedokonanego, coś nie może być zakończone haha. Na szczęście w j. angielskim myśli wyraża się za pomocą czasów, a nie form czasownika.

2014-04-04, 22:48:56
m napisał(a):
Emsi, twoje zdania ,,I have been repairng my car for 2 hours oznaczaloby ze naprawialem samochod przez OSTATNIE 2 godziny lub nadal to robie". - tak naprawiałeś! i skoro już nie naprawiasz to zakończyłęś tą czynność jaką było naprawianie! I po co tutaj dopisywać jak to robią niektórzy ,,że nie ważne czy zakończyłem naprawiać czy nie" no bo to nie ważne skoro czasownik jest niedokonany. Ktoś zakończył czas swojej pracy, a nie że naprawił samochód(skoro nie ma ,,naprawił'' tylko ,,naprawiał") lub zdanie ,,Biegałem przez ostatnie 30 min.-teraz odpoczywam kiedy wypowiadam to zdanie"Czy nie skończyłem biegać?- wg mnie tak ;) Twierdzenie ,,czynność niedokonana zakończona jak najbardziej pasuje"

2014-04-04, 23:17:14
m napisał(a):
Tintin, a czy ty uważasz że w j. angielskim: czynność dokonana=zakończona, czynność niedokonana=niezakończona bo wg. aspektów j.polskiego to tak jest. To nie ja wymyśliłem regułe ,,czynność niedokonana zakończona" w j. angielskim. Dlatego cały czas chce poznać co to oznacza wg. was i dlaczego ty nie używasz takiego określenia, a P.J. używa. Dla mnie czynności zakończone to takie, które są ,,zamknięte czasowo" :) mogą być stałe/powtarzające się-SIMPLE, dokonane (zjadłem,zrobiłmm) i niedokonane [zakończone] (jadłem, pracowałem, padało - ważne że w zamkniętym przedziale czasu, w angielskim występuje też w Future Perfect.:). Może ty masz lepsze myślenie, nie wiem - opieram się na m.in. na waszych wpisach isel.edu. :)

2014-04-04, 23:48:37
m napisał(a):
Tintin: odnosząc się do j. polskiego (jak to cały czas tutaj robimy) ,,czynność dokonaną'" rozumiem poprzez formę czasownika: zrobiłem, zjadłem, pomalowałem... natomiast ,,czynność niedokonana" robiłem, jadłem, malowałem... Czynność zakończoną poprzez umiejsowienie jej w zamkniętym okresie czasu(w.j.ang.) W j. angielskim obie formy mogą być ,,zakończone" i występują w Past Simple, czy się mylę wg. ciebie? Najważniejsza to ta czynność niedokonana zakończona!(jest zakończona w przedziale czasowym) i Pan Jacek sam napisał nawet w Past Perfect Continues ,,Czynność, o której mowa, mogła się wówczas skończyć lub trwać nadal." ,,We were late because we had been waiting in a long queue. Spóźniliśmy się, ponieważ czekaliśmy w długiej kolejce." Czy tutaj czynność niedokonana się niezakończyła? bo wg. mnie TAK.(już nie stoję w kolejce... :)

2014-04-05, 11:34:42
Ingla napisał(a):
Tintin teraz Isel stanie się Rue Morgue,a brzytwa opanuje portal :) "Napisz coś więcej, proszę... Wyjaśnij nam (byle szczegółowo!) co rozumiesz przez ,,zakończone'', a nie ,,dokonane"..."

2014-04-05, 13:33:39
emsi napisał(a):
@m Podsumowujacy dialog: godzina 20, osoba A pracowala dzis od 7-17, osoba B jest w pracy od 12-nadal: B: - Hi how are you? A - I am tired I have been sitting in the office for 10 hours today. (osoba mowi ze dzisiaj SIEDZIALA w pracy przez 10 godzin) , and how are you? B: - I am also tired , I have been sitting in the office for 8 hours (osoba ma na mysli ze SIEDZI od 8 godzin w pracy i nadal siedzi i jest zmeczona) I tutaj i tutaj osoby uzyly wyrazania I am tired I have been sitting for x hours mowiac o czynnosciach ktore sie dzialy lub dzieja. Wiec jezyk polski jest tutaj bardziej precyzyjny SIEDZIALA/SIEDZI. W zdaniu natomiast dotyczacym dnia wczorajszego powiemy i uzyjemy PastC: I am tired because I was sitting in the office for 12 hours yesterday. ale jesli mowimy o dniu dzisiejszym nie powiemy : I am tired because I was sitting in the office for 8 hours today.... uzyjemy tutaj PPC: I am tired because I have been sitting in the office 8 hours today. Tutaj poruszony ten temat: http://forum.wordreference.com/showthread.php?t=2814791

2014-04-05, 16:37:23
m napisał(a):
Emsi: weź pod uwagę że w j. polskim śa tylko 2 aspekty, a w j. ang. 4 zatem dokłądniej można sprecyzować daną czynność w trzech odniesieniach czasowych. Widzę że nijak się mają aspekty polskie do angielskich skoro np. w Past Simple wyraża też czynności ciągłe... Wg. j. pol. jeden aspekt jest zakończonya drugi trwający, więc nie pokrywa się to z czasami ang. Dla polaka nie istnieje takie coś jak czynnoś niedokonana niezakończona/zakończnona bo jest tylko trwająca... Niektórzy (w tym P. J.) mają inne definicje właśnie z owym podziałem. W j. polskim nie ma Perfect / Perfect Continues, czy Continues. Wyraża się to formą czasownika niedokonanego. I trudno napisać regułke ,,po polsku" o PPC w II zastosowaniu. Polak słysząc ,,czynność przeszła która trwała do jakiegoś momentu/do teraz..." będzie się zastanawiał ,,co się z nią stało" jeśli do jakiegoś momentu! logicznie nasuwa się myśla ,,zakończyła się" co przeczy ,,dwóm polskim aspektom"! gdzie czynność trwająca nie może być zakończona. (aspekt dokonany mówi że jest zakończona, a aspekt niedokonany że czynność tylko trwa) I tutaj nasz język jest nieprecyzyjny, często mówimy czynnością niedokonaną aby powiedzieć że coś się jednak dokonało-gdzie tu logika? np. padał deszcz, pracowałem. W angielskim będą to czynności dokonane jeśli je za takie uznamy. Emsi: skoro siedzi - to czynność trwa, ale skoro ,,siedział w pracy 12 godzin i już nie siedzi to czy się to nie dokonało/zakończyło :) w j. polskiego

2014-04-05, 17:05:48
tintin napisał(a):
Inglo, czyżbyś miała na myśli małpę z brzytwą? To możliwe, ale pamiętaj, że u Poego znalazł się ktoś, kto umiał ją opanować:) Do "m" mam pytanie jeszcze ostatnie, bo nadal nie rozumiem, jak to możliwe, że w j. angielskim obie formy są zakończone, skoro w polskim mamy tylko jedną... Hmm, może "emsi" mi wytłumaczy, jeśli Ty nie znajdziesz czasu?

2014-04-05, 18:09:59
Ingla napisał(a):
tintin brutalnie to ująłeś, bo m, a nawet i emsi mogą się poczuć urażeni. Tylko czy pan Jacek Wszechmocny zechce być Dupontem ohydnie splagiatowanym? Czy Pan Jacek vulgo Dupont-Holmes wyczyści miejsce bełkotliwej zbrodni na ludzkim rozumie i zdrowym rozsadku? Jest to człowiek o gołębim sercu, wiec może nie wyczyścić:)

2014-04-05, 18:30:28
tintin napisał(a):
Wiesz, Inglo, ja akurat pisałem o właścicielu orangutana (to przecież zasadniczo rzecz biorąc łagodny i refleksyjny wegetarianin, porównanie do niego nie przynosi ujmy), pokładając nadzieję na istnienie także w życiu "m" kogoś, kto powie mu "dość siedzenia przy komputerze! Zabierz się wreszcie do lekcji, bo kolacji nie dostaniesz!" Dupont wprawdzie ustalił tożsamość zbrodzienia, ale ten nasz donikąd nie ucieka, więc i detektywa nam nie trzeba. Natomiast karbowego - czemu nie?

2014-04-05, 18:55:48
m napisał(a):
Tintin: zadałeś ciekawe pytanie ,,...jak to możliwe, że w j. angielskim obie formy są zakończone, skoro w polskim mamy tylko jedną..." Tak! w polskim są 2 formy dokonana(zakończona) i niedokonana(niezakończona/trwająca) i wg. logiki niedokonane nie może być dokonane haha. I tylko się zastanawiać dlaczego niektórzy piszą w regułach angielskich ,, czynność niedokonana zakończona"? skoro to po polsku znaczy że czynność trwająca się dokonała/zakończyła!- co jest nielogiczne! Tintin dlaczego Past Simple jest czasem dokonanym, skoro występują w nim czasowniki niedokonane? Wiesz dlaczego nikt nie ma takich pytań jak ja? ponieważ uczniowie wkuwają suche regułki byle zaliczyć sprawdzian i nie rozróżniają czasów od aspektów, w dodatku o formach czasowników polskich nie mają pojęcia. Tintin czy dla ciebie aspekty polskie pokrywają się z angielskimi w 100% ?

2014-04-05, 19:03:23
Ingla napisał(a):
Ale czy Sz.P. Jacek nadaje się do batożenia??? Mam wątpliwości.

2014-04-05, 19:05:41
m napisał(a):
Tintin: zacytuje jedną z reguł ,,Czas Past Simple może być również użyty do wyrażenia trwania jakiejś czynności w przeszłości pod warunkiem, że okres czasu w którym miała miejsce ta czynność rozpoczął się i zakończył w przeszłości." czy nie o tym sam pisałem? wieć dlaczego Past Simple jest ,,dokonany" jak wyraża też czynności niedokonane(co się równa niezakończone/trwające)? Polak by raczej pomyślał że wyraża zarówno dokonane jak i niedokonane.

2014-04-05, 19:24:15
Jacek Tomaszczyk napisał:
Ela!!! :)

2014-04-05, 19:35:24
Ingla napisał(a):
Panie Jacku, wiem, że chłosta wyszła z mody i nie mowię przecież, żeby to było standardowe narzędzie, ale w szczególnych przypadkach? N'joy:)

2014-04-05, 23:12:58
tintin napisał(a):
m: tak, praktycznie w 100%.

2014-04-06, 00:03:55
Ingla napisał(a):
Zgadzam się z Tintinem, prawie w 100%

2014-04-06, 00:55:47
m napisał(a):
Tintin, to szkoda że nie nie zgadzasz się z innymi anglistami i nie potrafisz odpowiedzieć na pytania o PS:)

2014-04-06, 09:38:14
tintin napisał(a):
No co Ty, m, sam zobacz, zgadza się ze mną przecież Ingla. A jeśli chodzi o odpowiedzi na pytania o PS, to chcę najpierw dogłębnie poznać Twój tok rozumowania, pozbierać wszystkie Twoje wątpliwości, próby samodzielnego wyjaśniania trudnych kwestii - i dopiero wtedy dam Ci odpowiedź skrojoną na te konkretne potrzeby, unikalną, uwzględniającą specyfikę Twojego problemu.

2014-04-06, 13:16:40
m napisał(a):
Tintin: nie mam problemów z zastosowaniem czasów w ,,myślach", lecz mam problem z ich nazewnictwem terminologią polską!(tak bym to ujął :) Pomyśl jak ja to widzę: dla ciebie aspekty polskie pokrywają się z angielskimi, czyli zakończony=dokonany i trwający=niedokonany. Teraz skoro gramatycy przyjmują nazwe ,,czynność niedononana zakończona" to jaki to ma sens? wg. aspektów j. pol. ,,niezakończone/niedokonane nie może być zakończone/dokonane! Hmm, na pewno zgadzasz się z inglą, ale czy z P. J. oby na pewno? skoro ON jak i wielu innych... używa słów ,,niedokonana zakończona". Wyjaśnij proszę jak to możliwe, że dla większości... ,,niedokonane jest zakończone (co wg. polskiego jest absurdem) np. w PPC " a dla ciebie i Ingli ,,nie jest"? Co do Past Simple też nie masz odpowiedzi?, a pytanie proste: czy dla ciebie Past Simple to czas dokonany/całkowity odpowiednik polskiej czynności dokonanej?, jeśli tak to dlaczego wyrażane są tym czasem ,,polskie czynności niedokonane"- w takim raze po polsku nie może być nazywany tylko dokonanym!(w polskim dokonana czynność to: zjadłem, wypiłem, posprzątałem...) ALE TRUDNE PYTANIA, COO? :) aha, w którymś poście przeczytałem jak P. J. cię poprawiał i była dyskusja właśnie o twoje tłumaczenie PPC o tą czynność zakończoną :)

2014-04-06, 14:18:53
Ingla napisał(a):
m pomimo, że mnie denerwujesz, :) odpowiem Ci poważnie, bo Cie rozumiem. Jako młody człowiek i uczeń, masz potrzebę podpierania się autorytetami i to nie jest źle. Większość przyjmuje regułki i nie mają tej okropnej potrzeby zrozumienia i poukładania, a Ty, na swój sposób, masz. Uważam, ze jesteś na dobrej drodze do zrozumienia czasów na własny użytek i we własnym rozumowaniu, jednak te wnioski jakie wyciągasz z dostępnych Ci materiałów, postrzegasz jako sprzeczne i nielogiczne. Masz też kluczowy problem z rozumieniem czytanego tekstu. Oraz jesteś podskakującym i zaperzonym kogucikiem, którego rajcuje spieranie się z dorosłymi :) Jeśli chodzi o niedokonanie/zakończenie, od początku Ci pokazujemy coś, co może być, Twoją drogą do zrozumienia i wymyślenia własnego poukładania czasów polskich i w konsekwencji angielskich, niekoniecznie zgodne to będzie z tym, co opisują podręczniki. To co Cię gnębi i czego sie czepiasz od początku, to w przypadku czynności niedokonanych, zupełnie nieważny fakt, czy czynność była, jest lub będzie RZECZYWISCIE zakończona. Wypowiedź i informacja to nie bilans księgowy pokazujący końcowy i kompletny stan, wypowiedź może pokazywać fragment sytuacji i opis tego fragmentu jest informacją przekazywana przez mówiącego. Mówiącego nie obchodzi to, czy coś się skończyło czy nie, on chce powiedzieć o przebiegu czynności w punkcie lub w odcinku jej całości. Wyobraź sobie film – kryminał, w którym policjant opowiada o przebiegu śledztwa. Sprawa jest zakończona, morderca skazany, ale policjant mówi "Podejrzany obserwował swoja ofiarę przez kilka dni/przez godzinę". Obserwował to czasownik przeszły w formie niedokonanej. (W dokonanej byłoby "zaobserwował, że…). Choć wiadomo, że sytuacja się zakończyła, to nie ma to znaczenia, policjant opowiada czym zajmował (a nie zajął się) podejrzany. Nie jest ważne w tej informacji czy skończył obserwować, choć jest oczywiste, że skończył. Zatem odpowiedz sobie sam – czy może być czynność gramatycznie, w formie czasownika niedokonana (= pokazująca trwanie w jakimkolwiek punkcie tego trwania) i faktycznie zakończona? Jaka jest gramatyczny i faktyczny stan czynności w tych przykładach? Hitler jadł śniadanie o 8 rano 1.09.1940 (o tej godzinie przeżuwał, a nie jeździł na rowerze) Niedokonana, brak informacji o zakończeniu Hitler zjadł śniadanie o 8 rano 1.09.1939 (był najedzony o tej godzinie) Dokonana, zakończona Osoba i data nie zostawiają wątpliwości, że w obu przypadkach czynność jest faktycznie zakończona, ale czy aspekt jest ten sam? Dlaczego nie jest? Bo chciał podać tę, a nie inną lub wszystkie informacje o czynności. Ostatni raz - "dokonany" to termin gramatyczny, nie oznacza rzeczywiście, faktycznie zakończonej czynności i nie ma związku z faktycznym zakończeniem, choć taki przypadek występuje tylko raz. Zrobiłem – gramatycznie dokonana czynność przeszła, stan faktyczny - zakończona czynność przeszła. Robiłem – gramatycznie niedokonana czynność przeszła, stan faktyczny: o zakończeniu brak informacji

2014-04-06, 14:38:16
Ingla napisał(a):
I wniosek koncowy, czy zrozumiesz - nie mam pojecia. Pan Jacek, Tintin i ja, oraz wszyscy logicznie rozumujacy, uwazamy, że: czynność gramatycznie niedokonana (a nawet i dokonana, np. w przypadku czasu przyszłego "zrobię" nie moze być zakonczona) może być zakończona lub nie, tyle, że mowiacego to nie interesuje = gramatycznie niedokonany nie oznacza faktycznie niewykonany gramatycznie dokonany nie oznacza faktycznie wykonany.

2014-04-06, 15:04:07
Ingla napisał(a):
Suplement: wszystko powyższe dotyczy też zastosowania czasów Perfect, jeśli chodzi o dociekanie czy coś się skończyło faktycznie czy też nie.

2014-04-06, 17:44:15
m napisał(a):
Ingla: Czy nie sądzisz zatem, że używanie przez autorów zdania ,,...czynności niedokonane zakończone" może wprowadzać ucznia w błąd i niejasności? Może jeszcze napiszesz jak to jest z czasem Past Simple, czy błędnie myśle kiedy mówię, że ,,PS wyraża czynności dokonane i niedokonane ZAKOŃCZONE przeszłe (a Past Continues niedokonane przeszłe)? Podoba mi się poruszenie tematu na końcu twojego wpisu ,, Ostatni raz - "dokonany" to termin gramatyczny, nie oznacza rzeczywiście, faktycznie zakończonej czynności i nie ma związku z faktycznym zakończeniem, choć taki przypadek występuje tylko raz. Zrobiłem – gramatycznie dokonana czynność przeszła, stan faktyczny - zakończona czynność przeszła. Robiłem – gramatycznie niedokonana czynność przeszła, stan faktyczny: o zakończeniu brak informacji" Właśnie takie rozłorzenie terminologii na czynniki 1-wsze jest potrzebne! Ja jako ,,mniejszy wiedzą" opieram się tylko na tym co przeczytam. Kiedy czytam że polski aspekt jest dokonany=zakończony i niedokonany=trwający to nie zgadza mi się to w przekładzie na angielski. Przydałby się taki szczegółowy wpis o tym co pisałaś.

2014-04-06, 17:59:38
m napisał(a):
co do twojego wpisu jeszcze... Kiedy widzę jak ktoś pisze że PS to czas dokonany, a widząc polskie czasowniki niedokonane wyrażane w tym czasie (pracowałęm, mieszkałem, padało...-które nie mają formy dokonanej) myślę sobie, jak to jest możliwe! skoro są niedokonane. Czy w PS nie chodzi tylko o fakt zakończenia (a czasowniki mogą być w dwóch formach)?

2014-04-06, 18:09:06
m napisał(a):
Ingla: zdanie ,,Masz też kluczowy problem z rozumieniem czytanego tekstu." z tym się zgodzę, ale mogłaś sprecyzować to bardziej :) czyli jeśli dana osoba ma nikłe pojęcie o ,,rozszerzonych" działach danej nauki (w tym przypadku językoznawstwo) to jak ma rozumieć dobrze coś nie znając znaczenia ,,terminów". Nie jestem polonistą ani anglistą ;) ale chciałbym znać co do szczegółów'' GRAMATYKE

2014-04-06, 19:11:26
Anonimowy napisał(a):
m, podaj swój adres e-mail. Myślę, że w prosty sposób wytłumaczę ci twój problem. Piszesz coraz rozsądniej.

2014-04-06, 19:30:56
Ingla napisał(a):
m rozumiem co piszesz i co czujesz:). Nie podejmuję się jednak przedstawienia tutaj az tak dogłębnych i szczegółowych wyjaśnień, jakich oczekujesz, szczególnie, że nie byłyby zgodne z tym, co przedstawiaja językoznawcy. Po pierwsze, to nie moj portal i chcę szanowac poglady i opinie twórcy, zamiast wprowadzać niepotrzebny zamęt, który tak naprawdę nikomu, oprócz Ciebie nie jest potrzebny. Ponadto, powiem Ci coś, co jest szczere, ale ludzie zazwyczaj szczerości na ten temat unikaja. To czego oczekujesz, to prywatne korepetycje, a czas, który musiałabym Ci poświęcić znacząco wykracza poza ten, który poświęcam Iselowi dla własnej przyjemności. Kompletne i odpowiedzialne nauczanie to moja praca, a Isel jest miejscem który jest od pracy wytchnieniem. Jeśli spojrzysz na czas i uwagę, jakie wszycy Ci poświeciliśmy, poczujesz się wyróżniony i uprzywilejowany. Jeśli o mnie chodzi - poświecilam Ci tyle czasu i uwagi ile chciałam, powtarzając w nieskonczoność to samo, tak samo, albo inaczej. Nic więcej dla Ciebie nie moge zrobić.

2014-04-06, 19:36:12
m napisał(a):
lz.xx@o2.pl Byłbym wdzięczny za jakiś ,,dobry materiał"' do przeczytania :)

2014-04-06, 19:58:36
m napisał(a):
Ingla: ,,...szczególnie, że nie byłyby zgodne z tym, co przedstawiaja językoznawcy. Po pierwsze, to nie moj portal i chcę szanowac poglady i opinie twórcy, zamiast wprowadzać niepotrzebny zamęt, który tak naprawdę nikomu, oprócz Ciebie nie jest potrzebny". Hmm, nie musisz nic pisać, tak tylko pomyślałem skoro już pisałaś dużo podobnych rzeczy (na prawdę długich ;) Po twoich zdaniach wnioskuję, że jednak masz swoje inne poglądy...z którymi nie zgodziliby się językoznawcy :) Czyżbyś wymyśliła jakąś swoją teorie gramatyki...

2014-04-06, 20:33:26
Ingla napisał(a):
Tak, wymyśliłam i nie ma w tym niczego dziwnego, sądzę, że robi to, w różnym stopniu każdy, kto jest z natury filologiem, z dyplomem lub bez. Ty też możesz to zrobić i myślę, że zrobisz, ale jeszcze nie teraz. Żeby wymyśleć własną teorię, trzeba bardzo długo rozważać (a także nie bać się podważać), teorie innych. Good luck :)

2014-04-07, 09:21:01
emsi napisał(a):
ja to rozumiem tak: Ja naprawialem wczoraj samochod przez 2 godziny. -> Past Cont (niedokonana/ czas zamkniety) Ja naprawilem wczoraj samochod. -> Past Simple (dokonany/ czas zamkniety) Ja naprawilem dzisiaj samochod -> (Present Perfect) (dokonany/ czas niezamkniety) Ja naprawialem dzisiaj samochod przez 2 godziny (Present Perfect Continous niedokonany/ czas niezamkniety) Ja naprawiam dzisiaj samochod od 2 godzin -> (Present Perfect Continous niedokonany/ czas niezamkniety) Pozdrawiam!

2014-04-07, 09:55:48
emsi napisał(a):
upraszczajac continous - niedokonany simple - dokonany perfect - czas niezakoczony past - czas zakonczony

2014-04-07, 09:56:25
Ingla napisał(a):
emsi Alleluja, bracia i siostry, cieszmy się - nareszcie bingo - jesteś oświecony :) PS Gdybyś jeszcze nie wstawiał Ja na początku każdego zdania, to byloby przyjemniej po polsku, przecież masz ja w czasownikach. Chyba, że chodzi o to, że ja a nie pan Malinowski:)

2014-04-07, 10:31:16
tintin napisał(a):
A, niech będzie. Napiszę jeszcze raz, równi prostym językiem co za każdym poprzednio. Najłatwiej zrozumieć różnicę między grupami czasów Simple i Perfect pamiętając, że perfekty przydatne są do mówienia o sytuacjach, które wydarzyły się DO jakiegoś punktu w czasie lub okresu lub trwają DO jakiegoś punktu w czasie lub okresu. Simple natomiast wykorzystywane są, by mówić o sytuacjach, które umiejscawiamy W jakimś punkcie lub okresie. Wersje Continuous tych dwóch grup mają to samo zastosowanie co Simple, tyle że ograniczone do czynności trwających DO (Pres Perf Cont, Past Perf Cont, Future Perf Cont) okresu lub czasu, lub wykonywanych w sposób ciągły W (Pres Cont, Past Cont, Future Cont) jakimś okresie lub czasie. I tyle. Masz zastosowania dwunastu czasów. W tym temacie naprawdę nie ma nic więcej do powiedzenia, pomijając oczywiście zastosowania tych czasów wykraczające poza podstawowe. Odsyłam (mam wrażenie, że nie pierwszy raz) do mojego wątku na forum. Jego tytuł to coś w bodajże "Zastosowanie wszystkich czasów gramatycznych".

2014-04-07, 13:35:31
m napisał(a):
Emsi: ciekawe masz myślenie, ważne żeby się sprawdzało w poprawnym wyrażaniu myśli za pomocą czasów angielskich. Ale to są twoje słowa..., zatem jak rozumiesz czyjeś ,,czynność niedokonana zakończona", czy te słowa mają sens zważając na terminologię j. pol. Jeśli ktoś posługuje się nazewnictwem polskim to nie może powiedzieć czynność niedokonana zakończona nie umiejąc potem tego wytłumaczyć.(po polsku wychodzi takie cudo: czynność niedokonana jest dokonana - w dosłownym tłumaczeniu!)

2014-04-07, 14:37:44
m napisał(a):
Tintin: używając słow polskich to twoje tłumaczenie się zgadza (nie używasz terminów ,,niedokonana zakończona") bo polskie słowa ,,czynność zakończona - to czynność wyrażana czasownikiem w aspekcie dokonanym". Jak wiemy ,,Aspekt Continues" wyraża czynności w polskim aspekcie ,,niedokonanym" który wyraża czynności niezakończone. Jak w takim razie można używać terminów polskich razem jako ,,całość" Podsumowując, wg. mnie ,,niezakończone, nie może być zakończone"- bo to dwa pojęcia stanowiące opozycję naprzeciw siebie! Tak się zastanawiałem, czy to przypadek czy autorzy angielskich opracowań czasów specjalnie używają słowa ,,stopped recently", a nie END. Widuje się też słowa ,,czynność się zakończyła" i chciałbym wiedzieć w jakim znaczeniu występuje tutaj słowo ,,zakończona" dla tych autorów! ponieważ w j. polskim jak pisałem słowo ,,zakończony" ZAREZERWOWANE jest tylko i wyłącznie dla aspektu dokonanego. Może by było lepiej pisać, że ,,zakończył się czas trwania tej czynności, a nie ,,zakończyła się czynność". Bez obrazy dla nauczycieli/anglistów, ale ,,wyjdzcie" z podobnymi pytaniami do uczniów, a na pewno bedzie ,,setki pytań" :)

2014-04-07, 16:24:55
tintin napisał(a):
Dziękuję, m. Wiem, że się zgadza:)

2014-04-07, 18:42:34
m napisał(a):
Tintin: czy mogę tak powiedzieć ,,czasem past simple wyraża się także czynności trwające przez dłuższy czas (wyrażane za pomocą polskiego aspektu niedokonanego, ale określone czasowo/zamknięte w przedziale czasowym) np. Wczoraj wieczorem oglądałem film. (zacząłem o 8 i skończyłęm o 10).

2014-04-08, 01:37:57
tintin napisał(a):
m, oczywiście, że tak, jeśli tak Ci wygodniej. Chociaż ja bym jako przykład wziął coś w rodzaju "When I was a kid I went to school every day", bo "I watched a movie" kojarzy mi się z dokonanym "obejrzałem film". Przy okazji, mój poprzedni post pisałem w dość dużym pośpiechu, stąd znalazły się w nim błędy wynikające z niechlujnej edycji i pewne niedopowiedzenie: pisząc Simple w trzecim zdaniu miałem na myśli Present, Past i Future Simple, a nie Perfekty Simple (mam nadzieję, że to wynikało z kontekstu).

2014-04-12, 21:24:35
m napisał(a):
Ingla: tak sobie myślałem nad twoją tezą: ,,czynność nie może się zakończyć w PRZYSZŁOŚCI skoro czegoś jeszcze nie było" i moim zdaniem w przykładzie: ,,zanim przyjedzie pociąg, będę znowu czekał na jego przyjazd 20 min. (mówiąc ironicznie/wiedząc, że się spóźnia :) ta czynność czekania(dokładniej ,,czas trwania tej czynności" się zakończy w momencie przyjazdu pociągu! Czy nie mam racji?

2014-04-12, 21:33:52
m napisał(a):
Tintin: precyzując ostatnią twoją wypowiedz to chodziło mi o sens rozumowania zdania wg. czynności niedokonanej w Past Simple w stylu zdania ,, OGLĄDAŁEM wczoraj film przez 1 godz. (możliwe że film trwał 2 godz.) a nie czynności dokonanej jak to napisałeś ,,... bo "I watched a movie" kojarzy mi się z dokonanym "obejrzałem film" i podając następnie przykład czynności niedokonanej powtarzającej się. Mi chodziło o jednorazowe zdarzenie niedokonane(padało/pracowałem wczoraj cały dzień),a nie o powtarzające się.

2014-04-12, 23:56:07
Ingla napisał(a):
m napisaleś "czynność ... czekania się zakończy", a zatem sam rozumiesz, że to dopiero nastapi, czasownik jest w czasie przyszłym, bo czynność jest przyszła. Jak sobie wyobrazasz czynność już skończoną, jeśli jest przyszła? Dokonanie w czasie przyszłym wyraża wyłącznie intencje mowiącego.

2014-04-13, 03:17:50
m napisał(a):
Ingla: tak to sobię wyobrażam, że odniesienie aspektów angielskich nijak się ma do polskich :) (chociaż mam mniej wiedzy od ciebie ;) Nie można dosłownie porównywać aspektów innych języków z polskimi, bo np. past simple czy odpowiednik francuski i hiszpański wyrażają to samo i tam czynności ciągłe zakończone/ograniczone czasowo są dokonane co przeczy polskim NAZWOM (dlatego powstają takie nazwy jak ,, czynność niedokonana zakończona" które nie mają racji bytu wg. j. polskiego). Pan Jacek podał mi strony na wikipedii, co to jest czynność dokonana i niedokonana w j. polskim. Wiec, uprzejmie pytając jak można nazwać czynność niedokonaną=niezakończoną(w j .pol.) że jest zakończona? skoro zakończona=dokonana(w j. pol.)? Ingla czytałem twoje wywody na ten temat... i masz rację ze to jest mylące! Teraz od siebie co do aspektów ,,perfect continues" w czasach: przeszły/teraźniejszy/przyszły, czy to nie chodzi o to że ,,zakończył" się tylko czas trwania czynności? do jakiegoś momentu!, a nie sama czynność w sobie która jest niedokonana i nie mogła się zakończyć? Panie Jacku bez obrazy, ale jak Pan pisze ze PPC uzywa sie wyrazając czynności zakonczone i potem w porównaniu. ze ppc to czynność trwająca a pp to czynność zakończona to coś jest nie tak ;) Czy nie należy sprecyzować polskiego pojęcia ,,zakończona"? dla czynności trwającej?w stylu że zakończył się tylko jej czastrwania do jakiegoś momentu, ale czynność gramatycznie jest niedokonana=niezakończona/trwająca? i tylko wiemy że trwała!(z gramatycznego polskiego punktu widzenia niedokonaności)

2014-04-13, 12:39:10
Ingla napisał(a):
m Twoje wypowiedzi, uporczywie powracające do tego samego, bez zrozumienia tego co czytasz, są pozbawione logiki, tak samo jak zdanie, ktore napiszę poniżej. Nie ma w nim żadnego błędu językowego, jest poprawne i nie widzę powodu, by ktoś nie miał go wypowiedzieć, jeśli tak widzi swoją rzeczywistość. Wszystkie czasowniki są w formie dokonanej. Jakie są faktyczne wydarzenia? Co się skonczyło, a co nie? Czy mówiacy mógł obejrzeć ten fim? "w 2012 roku obejrzalam w kinie wspaniały film, zostanie ukonczony w grudniu 2014, a premiera odbędzie się dzis."

2014-04-13, 15:21:42
m napisał(a):
Ingla: twoje zdanie faktycznie jest zakręcone i sądzę żę nikt by takiego nie wypowiedział ;) ale takie jak ja napisałem zapewne czesto się słyszy: zanim przyjedzie pociąg, będę znowu czekał na jego przyjazd 20 min. Ingla co do logiki to sama pisałaś do P. J o swojej tezie ,,że dla ciebie jest czynność dokonana w terażniejszości... ;) (czytałem że wiele anglistów ma podobny tok myślenia w tej kwestii) OK. żby nie było że to moje słowa to cytuje ,,Ogólnie mówiąc, aspekt dokonany pozwala przedstawić czynność jako zakończoną, wykonaną. Natomiast aspekt niedokonany nie przedstawia czynności jako czynności zakończonej, lecz raczej jako trwającą lub powtarzającą się." Więc skąd nazwa ,,czynność niedokonana zakończona"? skoro pojęcie zakończony=dokonany w j. polskim. Stąd moje pytania! Nie pozostaje mi zatem nic jak tylko rozdzielić słowo ,,zakończony" na dwa znaczenia: 1.Czynność dokonana=zakończona gramatycznie/wykonana i czynność (niedokonana) ZAKOŃCZONA ale pod względem czasu trwania/ograniczona czasowo/przedziałem czasu do jakiegoś momentu. Niektórzy piszą że kiedy chcemy powiedzieć że się coś zakończyło używa się tylko czasów SIMPLE, co jest dziwne! bo jeśli niedawno/dzisiaj coś ktoś robił/działo się to przeba użyć PPC ,,malowałem pokój niedawno"- czas trwania malowania się zakończył niedawno skoro przestałem, ale nic nie wiadomo czy czynność się zakończyła (mogła się zakończyć na jakimś etapie, ale nie jest to ważne bo czasownik niedokonany nic o tym nie mówi!) Zakończone zostało tylko wykonywanie czynnośći w jakimś momencie, a nie sama w sobie czynność po której wiemy tylko że trwała. Z przykładam z ,,padało" problemu nie ma, bo tutaj nie policzymy ile kropli deszczu spadło ;) (nie powiem ,,Padało niedawno. czynność się zakończyła=czyli długość trwania czynnośći do niedawna, ale tutaj nie zadam pytania, czy spadł cały deszcz ;) bo nie wiem ile go było! a ile pokoju pomalowałem to widać.

2014-04-13, 19:35:32
Ingla napisał(a):
m po co zadajesz TUTAJ ciagle to samo pytanie "Więc skąd nazwa ,,czynność niedokonana zakończona"? skoro pojęcie zakończony=dokonany w j. polskim" Równie dobrze mógłbyś tu pytać o to skąd się wziął rozkład jazdy PKP. Pytaj tam, gdzie to przeczytałeś.

2014-04-13, 20:49:05
m napisał(a):
Ingla: co ma rozkład jazdy do mojego pytania?nie ma tutaj nic dziwnego! W tym problem, że to na stronie Isel to przeczytałem ;) i nikt nie potrafi na to pytanie odpowiedzieć prócz przedstawiania swoich wersji tłumaczenia czasów (jak np. ty, Tintin i P. J.) Nie wiedziałem, że dla anglistów to trudne zadanie (wyjaśnić to co sami napiszą).

2014-04-13, 20:51:21
m napisał(a):
no chyba że i tutaj słowo ,,skończyła'' nie=zakończyła :)

2014-04-13, 22:22:35
Ingla napisał(a):
Pan Jacek, ani nikt inny kto ma rozum, nie napisał, że gramatycznie dokonane = faktycznie zakończone, przeciwnie, kilka osób od kilku miesięcy usiłuje Ci wytłumaczyć dlaczego tak nie jest. Dokonane moze pokazywac czynnosc faktycznie zakonczoną, jesli dotyczy czasu przeszłego. W przypadku innych czasow inne kryteria są powodem uzycia czasownika w formie dokonanej. O tym jakie to kryteria, wyjaśniano Ci wielokrotnie i na różne sposoby. Niedokonane pokazuje czynność (zakończoną w czasie przeszłym lub niezakończoną w czasie przeszłym i wszystkich innych, tyle, że to mówiącego nie interesuje) w trakcie jej trwania. To, że gdzieś pisze się, że w języku polskim dokonane = zakonczone, to problem tego, kto tak napisał, może Ci to wytłumaczy. I to jest związek z pytaniem o rozkład jazdy PKP, ktoś inny niż ISEL jest autorem. Oraz możesz zadzwonić do wróża Macieja, tutaj nie widzę nikogo, kto mógłby taką bzdurę Ci wyjaśnić.

2014-04-14, 13:37:48
koralowakrowa napisał(a):
Naprawdę, odwaliłeś/aś dobra robotę. Wszystko klarownie wytłumaczone, nie powiem że na 100%, bo rzadko tak bywa, ale da się zrozumieć i za to dla ciebie wielki +

2014-04-14, 15:53:53
m napisał(a):
Ingla: ...do wróża Macieja ;). Dla mnie jest ważne to co dla ciebie nie jest ,,To, że gdzieś pisze się, że w języku polskim dokonane = zakonczone, to problem tego, kto tak napisał, może Ci to wytłumaczy" - jeśli to nie jest prawda, to po co sugerować się polskim nazewnictwem aspektu, czynności skoro owe polskie pojęcia nie odpowiadają angielskim? Czy w j. polskim gdy mówisz ,,padało(czasownik niedokonany)" to czy nie masz na myśli sytuacji kiedy już przestało(a wiec się zakończyło) i nie obchodzi cię to...? (mnie to obchodzi, bo gdy wyjde to mnie nie ,,zleje" :)

2014-04-14, 16:23:05
m napisał(a):
Ingla: zdanie ,,Do przyjazdu autobusu o 18.00, będe już na niego czekał przez/od 30 min". Czy to zdanie nie jest w FPC i nie mówi że czynność się zakończy o 18? i czy na prawde cię to nie interesuje?

2014-04-14, 16:24:59
Ingla napisał(a):
m z jakiej racji masz do mnie pretensje za to, że ktoś inny nieprawidłowo używa nazw? Im to napisz:). Pojęcia angielskie odpowiadaja polskim, jeśli w dalszym ciągu tego nie rozumiesz, to pisanie o tym tutaj kolejny raz nic Ci nie da. Jeśli mówię, że padało, to mam na myśli, że jest mokro wskutek trwania tej czynności. Słowo "padało" mieści się w kategorii : czynność pokazana w trakcie trwania, niedokonana, (to, że jest zakończona nie jest istotne, bo nie jej ukończenie mnie interesuje, ale to, że padało=moczyło). Gdyby mnie interesowała dokonana forma padania deszczu, to powiedziałabym "spadł deszcz z jasnego nieba".

2014-04-14, 16:33:28
Ingla napisał(a):
Wiesz co, m? Chyba olśniło mnie o co Ci chodzi. Napiszę to tak prosto jak potrafię. Czy chodzi o to, że jeśli mówi się o czynności w czasie przeszłym, to musi ona być zakończona faktycznie, bo gdyby nie była zakończona, to byłaby jeszcze teraźniejsza? I czy z tego powodu nie rozumiesz jak może być niedokonane coś, co się skończylo? Tylko nie pisz elaboratu, bo nie będę czytać od początku tego samego, napisz tylko tak/nie:)

2014-04-14, 17:00:47
Ingla napisał(a):
M będę czekał = czas przyszły, czynność niedokonana. Mówiącego interesuje przekazanie informacji o tym co będzie robił i samo czekanie = trwanie czekania przez 30 minut
poczekam na autobus = czas przyszły, czynność dokonana. Mówiącego interesuje nie trwanie czekania, ale zakończenie i skutek tej czynności - udanie się gdzieś autobusem.
bedzie szedł - przyszły niedokonany, mowiącego interesuje iście w trakcie iścia :) pojdzie - przyszły dokonany, mówiacego interesuje znalezienie się u celu
bedzie całował - przyszły, niedokonany,
pocałuje - przyszły, dokonany

2014-04-14, 18:24:40
m napisał(a):
Ingla: eleboratu ;) To co napisałaś to rozumiem od zawsze. Wszystko jest wytłumaczalne, ale sprawa się komplikuje przy aspekcie Perfect Continues w Past/Present/Future. Kiedy sam Continues w Past/Present/Future mówi że czynność jest tylko trwająca (a więc akcja w środku) to Perfect Continues w Past/Present/Future że czynność trwa do jakiegoś momentu. Tutaj jest kłopot, ponieważ np. w PastPC czynność trwała do rozpoczęcia się innej czynności przeszłej (i rzeczywiście czynność mogła się zakończyć lub dalej trwać np. Kiedy ją poznałem pracowała w tej firmie już od 4 lat.-więc nie zakończyła. On był zmęczony ponieważ (wcześniej) ćwiczył na siłowni długo.-więc zakończył. Z Future podobnie, ale z Present, ...do TERAZ! i jak ktoś pisze ,,czynność zakończona" podając tylko przykłady na taką właśnie to jest niezrozumienie, bo OK. padało-skoro już nie pada to się zakończyło, tak samo z czekałem. Nie można natomiast powiedzieć że czynność się zakończyła w przypadku ,,malowałem pokój" Lepszy przykład to: Oglądałem film. vs. Ogłądałem telewizję. W pierwszym zdaniu nie da się powiedzieć czy zakończyłem DO TERAZ, ale w drugim się da że zakończyłem. Ingla: piszesz że nie obchodzi nas że czynność się zakończyła w wszystkich continues, więc jeśli TY chcesz powiedzieć że PADAŁO (i się to zakończyło) to powiesz to zawsze za pomocą prostych czasów angielskich Simple/perfect? Ostatnio czytałem o aspektach angielskich podobno najlepszej książki do gramatyki jaka się ukazała w polsce i nic tam nie ma o drugim zastosowaniu PresentPC (czyli tłumaczenie czynności czasem przeszłym) DZIWNE ;) http://urbanchelm.pl/pliki/Opowiesc_o_angielskich_czasach_Rozdzial_1_Aspekt_czasowy.pdf Jak będziesz miała czas to przejżyj i napisz co sądzisz o tłumaczeniu autora, czy są np. braki...

2014-04-14, 18:44:50
Ingla napisał(a):
m a zatem wszystko jasne - w dalszym ciągu nie mam pojęcia o co Ci chodzi. Musisz więc sam rozwiązać swój problem.

2014-04-14, 18:55:55
Ingla napisał(a):
m przeczytałam znaczną częśc pdf z Twego linka, nie jestem w stanie dokończyć. Nie mam słów, by wystarczajaco mocno, ale też uprzejmymi słowami, wyrazić to, co myślę o tej publikacji, tak, by nie obrazić autora. Każdy ma prawo do swoich pomysłów i pogladów, to wolny kraj, czytaj wszystko, co uznasz za przydatne. Myślę, że powinieneś napisać do tego pana autora :)

2014-04-14, 19:15:37
m napisał(a):
to teraz się tak zastanawiam ,,gdzie ja żyję, kiedy wciska się ludziom bzdury!" Z czego się uczyć w polsce jak prawie we wszystkim piszą to co nie jest prawdą? ;) Ingla: czyli radzisz żeby mój mózg nie zapisał reguł z tego pdfa?

2014-04-14, 19:33:36
m napisał(a):
haha Ingla: skoro nie wiedz o co mi chodzi, to zapytam najprościej ;) czy twoim zdaniem słusznie jest napisać/poprawnie/logicznie ...czynność trwała i się ,,zakończyła''? czy lepiej zakodować sobie taką treść: czynność trwała(w bliżej nieokreślonej przeszłośći przez co widać jej skutki teraz) do niedawna/niedawno/ostatnio (nie obchodzi nas czy się zakończyła czy nie czy nie, ale mogła)?

2014-04-14, 19:49:32
m napisał(a):
Ingla: Całkiem podobne twierdzenie do twojego i Tintina ma niejaka Lucyna Gołębiowska - Przewodnik po czasach w j. angielskim. (gdyby nie zdanie ,,innymi słowy niedawno wykonana...:)może się pomyliła...

2014-04-14, 20:18:36
Ingla napisał(a):
m koduj sobie jak Ci wygodnie, nie pytaj mnie o zdanie, bo nie siedzę w Twojej glowie. Re: gdzie ja żyję... Żyjesz w demokracji i możesz wybierac co chcesz spośród wielu propozycji. Re pani Golebiewska - to tylko dobrze o niej swiadczy:) Jeśli chodzi o poradę jak masz co rozumieć, to wiele razy juz Ci poradziłam, nic innego nie mam do powiedzenia.

2014-04-14, 21:28:37
m napisał(a):
No tak Polska to kraj demokracji ;) Ingla, ale czy jak chcesz powiedzieć że padało i przestało to czy nie chcesz przekazać że czynność się zakończyła? bo cię nie zozumiem. Przecież zdanie Padało wypowiedziane w Present Perfect (jako czynności dokonanej/zakończonej) nie byłoby poprawne, bo padanie to chyba dłuższa czynność?

2014-04-14, 22:25:02
Ingla napisał(a):
To czy powiem tak czy siak, bedzie zależało od tego co myślę i po co coś mówię, nie ma jednej poprawnej wersji. Przeczytaj dokładnie poniższą dyskusję, a jesli chcesz mieć opinie o różnych problemach językowych prosto z ust konia, wpisuj swoje dylematy w Google, tam są wszystkie odpowiedzi i porady. Kwestię deszczu perfektywnego możesz zbadać dogłębnie wpisujac It has rained or It has been raining, tak jak to pytanie nurtuje uczących się. http://www.english-test.net/forum/ftopic71007.html

2014-04-14, 23:59:50
tintin napisał(a):
m, ja tylko przelotem. Widzę możliwość wrzucenia krótkiej odpowiedzi, więc oto ona: Padało, = It has rained. Voila!

2014-04-15, 02:03:42
m napisał(a):
Tintin: przelotem :) heh, więc sam piszesz że polskie czasowniki niedokonane wyrażają też czynności dokonane w j. ang. jak to napisałeś w Present Perfect (i tak samo w Past Simple może być) I tak sobie myśle, czy aby to było poprawnie zdanie w PIŚMIE ,,Padało, = It has rained". (np. akademickim, hmm...) sądzę jednak że w języku mówionym to ,,normalka" :).

2014-04-15, 10:45:17
tintin napisał(a):
m: Oczywiście, że by było. To jak najbardziej poprawne, neutralne (a nie jedynie potoczne) tłumaczenie tego zdana. Według mnie nie ma sensu skupiać się na aspektach, tylko zrozumieć clou zagadnienia. A ono jest takie jak już parę razy pisałem.

2014-04-15, 17:42:38
m napisał(a):
Tintin: czy zatem jak powiem biegałem 30min. w Present Perfect też będzie poprawne? mimo że oznacza dłuższą czynność?

2014-04-15, 18:20:33
m napisał(a):
Ostatnimi czasy przeglądam wszystkie dostępne kursy polskich wydawnictw i porównuję ich treść... Niedawno przejżałem ,,Johnston B. i K. - Jezyk angielski dla poczatkujacych" Całkiem dobrze opracowany kurs i sporo materiału, ale i są wpadki typu ,,Najważniejsze, aby zapamiętać, że angielski czas przeszły ciągły NIE jest odpowiednikiem polskiego czasu przeszłego niedokonanego. Pamiętamy z rozdziału 10, że polski czas przeszły niedokonany wyrażamy w języku angielskim najczęściej za pomocą czasu przeszłego prostego. np. For ten years we lived in France., Yesterday evening I read the newspaper. Autorka uznaje tylko Past Continues jako tło do innej czynności... Pierwsze zdania pasują bardzo do słów pisanych przez Pana Jacka w artykule o Past Continues.... Czy autorka nie za bardzo poróżniła nasze aspekty?

2014-04-15, 19:35:06
tintin napisał(a):
m: Będzie. "I've been running for 30 minutes" oznacza, że albo nadal biegasz (bardziej prawdopodobne), albo, że właśnie skończyłeś (też możliwe). Dalsza część rozmowy może zawierać dopowiedzenie, o którą sytuację Ci chodziło, jeśli na wyjaśnieniu tej kwestii będzie zależało Twojemu rozmówcy.

2014-04-15, 21:38:30
m napisał(a):
Tintin: napiszesz coś zwięźle o tym co napisałem ...,,Najważniejsze, aby zapamiętać, że angielski czas przeszły ciągły NIE jest odpowiednikiem polskiego czasu przeszłego niedokonanego...

2014-04-16, 00:02:02
tintin napisał(a):
m: Yyy... a nie jest? Może w tym sensie nie jest, że polskie zdanie przeszłe niedokonane można wyrazić kilkoma różnymi czasami, ale zasadniczo to Past Cont tłumaczy się zawsze na polski właśnie jako zawierające czasownik w formie niedokonanej. Chyba że coś oczywistego właśnie mi umknęło.

2014-04-16, 01:46:50
m napisał(a):
Dzięki za odpowiedz. No właśnie j. polski jest mniej precyzyjny od ang. bo czasownikiem w formie niedokonajej mówimy o zakończonej czynności/ograniczonej czasowo jak i tylko trwającej tak jak w j. angielskim, tylko że tutaj wyraża się coś za pomocą czasów/form czasowych (co ułatwia sprawe). Myślę, że autorka pisząc owe zdania podeszła do sprawy w sposób praktyczny(tzn. skupia się na języku użytkowym), a nie książkowy sprzed 50 lat :). Podobnie pisał P. J. w artykule o Past Continues że przede wszystkim chodzi o tło dla innej czynności, a pojedyncze zakończone czynności wyraża się w Past Simple. Tintin, czy tak to wygląda w praktyce w języku mówionym?

2014-04-16, 08:48:00
tintin napisał(a):
Nie mam pojęcie, zgubiłem się próbując podążać za Twoim wywodem:)

Pokaż wszystkie komentarze


Dodaj swój komentarz

Treść komentarza:
Autor:

Chcesz napisać na inny temat? Wejdź na nasze forum.

© 2004-2014 Jacek Tomaszczyk & Piotr Szkutnik