Angielski słówka

Strona główna > Blog językowy > Present Perfect vs. Present Perfect Continuous

Blog językowy

Data:

6 kwietnia 2007 r.

Temat:

Present Perfect vs. Present Perfect Continuous


Poznaliście już czas Present Perfect, dlatego dziś możemy zrobić kolejny krok naprzód i przyjrzeć się czasowi Present Perfect Continuous. Podobnie jak czas Present Perfect, ma on tylko dwa zastosowania.

Zastosowanie 1:

Czynność rozpoczęła się w przeszłości i trwa do chwili obecnej, a my chcemy podkreślić długość trwania tej czynności.

Uwaga:

Czynność nie musi odbywać się nieprzerwanie. Może się powtarzać, ale ważne jest, że nie została definitywnie zakończona.

Przykłady:

Zastosowanie 2:

Czynność zaczęła się w przeszłości i właśnie się skończyła, a my chcemy podkreślić skutki tej czynności oraz fakt, że są one wynikiem długości trwania tej czynności.

Przykład:

Przy stosowaniu czasów Present Perfect i Present Perfect Continuous może pojawić się kilka problemów. Zanim je omówimy, przyjrzyjmy się zestawieniu zastosowań tych dwóch czasów.

CzasPresent PerfectPresent Perfect Contiunous
Zastosowanie 1Czynność (lub stan) rozpoczęła się w przeszłości i trwa do chwili obecnej.Czynność rozpoczęła się w przeszłości i trwa do chwili obecnej, a my chcemy podkreślić długość trwania tej czynności.
Zastosowanie 2Zdarzenie miało miejsce w przeszłości, ale jego skutki mają wpływ na teraźniejszość. Warunkiem jest, aby okres, w którym miało miejsce to zdarzenie, nie był zakończony.Czynność zaczęła się w przeszłości i właśnie się skończyła, a my chcemy podkreślić skutki tej czynności oraz fakt, że są one wynikiem długości trwania tej czynności.

Problem 1:

Skoro z pierwszego zastosowania obu tych czasów wynika, że używa się ich do mówienia o czymś, co rozpoczęło się w przeszłości i trwa do chwili obecnej, to skąd mam wiedzieć, którego czasu użyć?

Rozwiązanie:

  1. Gdy mówimy o czynnościach, na ogół możemy używać tych czasów zamiennie, ale gdy mamy do czynienia ze stanem (np. czasowniki być, mieć, znać, rozumieć itp.), musimy użyć czasu Present Perfect.
    1. She has lived in Poland for 10 years.
      lub
    2. She has been living in Poland for 10 years.
      Czasownik live wyraża czynność i w zasadzie nie ma różnicy między zdaniem A i B.
    3. She has known him for 10 years.
      W tym zdaniu występuje czasownik wyrażający stan (know - znać) i dlatego zdanie powinno być w czasie Present Perfect.
  2. Niektóre czasowniki, takie jak np. lie, sit, sleep, stay, wait używane są najczęściej w czasie Present Perfect Continuous.
    • I have been waiting for you since 12 o'clock - Czekam na ciebie od dwunastej.
  3. Zdania w czasie Present Perfect Continuous mogą (ale nie muszą) sugerować lub wskazywać na czynności tymczasowe, a zdania w czasie Present Perfect - czynności stałe.
    • The chapel has stood here for 50 years - Ta kapliczka stoi tu od 50 lat.
    • We have been standing here all day - Stoimy tutaj cały dzień.

Problem 2:

Oba czasy w drugim zastosowaniu wyrażają skutki czynności, więc jak w takim przypadku mam wybrać właściwy czas?

Rozwiązanie:

Skutki czynności wyrażone w czasie Present Perfect mają inny charakter niż skutki wyrażone w czasie Present Perfect Continuous. Jeśli chcesz podkreślić, że skutki jakiejś czynności były spowodowane jej długością trwania, użyjesz czasu Present Perfect Continuous. W większości przypadków będą to skutki o charakterze ubocznym (dość często negatywnym). Gdy używasz czasu Present Perfect, skupiasz się wyłącznie na skutkach czynności i ich wpływie na teraźniejszość. Porównaj poniższe przykłady.

Inne przykłady:

Uwaga:

Nie zawsze Present Perfect Continuous wyraża skutki uboczne czy negatywne, ale na razie nie musisz sobie tym zawracać głowy. Dla uspokojenia dodam tylko, że na wszelkiego rodzaju testach w 99% przypadków Present Perfect Continuous stosowany jest właśnie do opisywania skutków ubocznych. Mówię tu oczywiście o drugim zastosowaniu tego czasu.

Problem 3:

Skoro czasu Present Perfect Continuous używa się zarówno do czynności, która trwa, jak i do czynności, która się skończyła, to skąd mam wiedzieć, jak przetłumaczyć zdanie?

Rozwiązanie:

Rozpatrzmy to na przykładzie.

Patrząc na to zdanie faktycznie nie mamy pewności, czy czynność trwa (pierwsze zastosowanie czasu Present Perfect Continuous) czy się właśnie skończyła (drugie zastosowanie tego czasu). Nasz dylemat może rozwiązać tutaj tylko szerszy kontekst.

Jeśli to zdanie miałoby wyrażać czynność, która trwa, to np. mogłoby być odpowiedzią na pytanie What have you been doing? Co porabiasz? lub powinno być uzupełnione określeniem czasu trwania czynności - I have been cleaning my flat [all day/for 2 hours/since 10 o'clock].

Jeśli natomiast to zdanie miałoby wskazywać na czynność, która właśnie się skończyła, należałoby znać jakiś skutek tej czynności. Np.

Uwaga praktyczna:

Najczęściej bywa tak, że jeśli zdanie w Present Perfect Continuous nie posiada określenia czasu trwania czynności, to rozumiane jest jako opis skutków zakończonej właśnie czynności. Dlatego pozbawione wszelkiego kontekstu (w tym również kontekstu sytuacyjnego) zdanie I have been cleaning my flat byłoby częściej rozumiane jako czynność zakończona.

Inne różnice między czasem Present Perfect i Present Perfect Continuous

Czas Present Perfect może być używany do mówienia o czynnościach zakończonych, a czas Present Perfect Continuous do mówienia o czynnościach niezakończonych.

Przykłady:

Gdy mówimy, który raz miało miejsce jakieś zdarzenie, ile razy się ono powtórzyło, jak często się odbywa lub podajemy jakiś ilościowy wynik, używamy czasu Present Perfect.

Przykłady:

Kiedy mówimy, jak długo trwa czynność używamy na ogół czasu Present Perfect Continuous. Oczywiście, mówiąc jak długo trwa stan, musimy użyć czasu Present Perfect.

Przykłady:

W ten sposób dobrnęliśmy do końca tego odcinka. Mam nadzieję, że okaże się on pomocny i uwolni Was od wielu problemów związanych ze stosowaniem czasu Present Perfect i Present Perfect Continuous.

Zobacz też: Przeczenia w czasie Present Perfect Continuous

Spis tematów | Poprzedni temat | Następny temat

Komentarze - ostatni miesiąc

2014-07-10, 19:23:14
Natalia napisał(a):
świetne!

2014-07-19, 01:26:32
ewa napisał(a):
zaje...ste. super wyjasnione

2014-07-29, 00:51:09
an napisał(a):
super wylaśnione :) ale czy tak postrzegają Perfecty anglicy? :) napisawszy takie regułki polacy rozumieją Present Perfect jako czas przeszły co nie jest prawdą w rozumowaniu nativów. Chyba większość nauczycieli opiera swoje tłumaczenia na naszych aspektach (w dosłownym tłumaczeniu) co się ma nijak do znaczenia aspektów angielskich. Czy słowo Perfect to nie tylko umieszczenie czynnoci ,,przed"? i z wcześniejszego stanu wynika zmieniony stan teraźniejszy? Present Perfect: nie było napadane+padało=jest napadane. Wynika, że w czasy simple też tłumaczy się naszymi dokonanymi i niedokonanymi w zależności co czasownik oznacza ,,leksykalnie" ale o aspektach leksykalnych nikt już nie pisze, cuekawe dlaczego? ;) a potem uczniowie mają wątpliwości bo skoro zdania po polsku ,,oglądałem, robiłem, padało" można mówić zarówno w simple jak i continuous to czym się różnią te angielskie aspekty? ;) skoro nauczyciele bawią się naszymi aspektami i nieudolnie przekładają znaczenie na angielskie. Ciekawe czy w szkołąch ktoś pokusi się kiedyś tłumacząc jak np. w książce T.P. Krzeszowski lub http://grzegorj.w.interia.pl/gram/pl/czasy02.html

2014-07-29, 09:35:17
tintin napisał(a):
To bardzo ciekawe zagadnienie. Najkrótsza odpowiedź brzmi "wszystkie czasy Perfect używane są do opisania sytuacji trwających do jakiegoś momentu/okresu lub zakończonych do jakiegoś momentu/okresu". Jeśli chodzi o link, który podałeś - trochę to chaotyczne i przegadane, ale merytorycznych błędów na pierwszy rzut oka nie zauważyłem. Wpadły mi w oko dwa inne ("presence" i chyba "relevance for"), ale to drobiazgi. Można tak tłumaczyć, można inaczej.

2014-07-29, 09:49:47
Jacek Tomaszczyk napisał:
Uczeń nie przebrnie przez ten tekst z linka. Wpadło mi w oko zdanie "Jan pił wino", które zostało przetłumaczone z użyciem Present Perfect - John has drunk wine. Jeśli uczeń to zapamięta, niestety będzie cierpiał :) Nieźle też będzie musiał się namyśleć, chcąc skorzystać z wyjaśnienia: "Czynności, które nie prowadzą do określonego celu."

2014-07-29, 14:20:47
an napisał(a):
"Czynności, które nie prowadzą do określonego celu." - np. w Past Simple jak najbardziej zrozumiałe skoro autorzy upraszczając sprawę tłumaczą czynność niedokonaną jako zakończona ,,It Rained Today". Może tłumaczenie nie jest do końca doprowadzone, ale oddaje idee myślenia anglików bo czy oni myślą naszymi aspektami? skoro nie wiedzą co to jest tym bardziej jak je rozumieć. I pytanie, dlaczego nikt nie tłumaczy za pomocą czasowników leksykalnych i ich użycia w poszczególnych formach czasowych? Panie Jacku czy zdanie ,,John has drunk wine" będzie znaczyło dla anglika ,,wypiłem" skoro nie wie co to nasz aspekt dokonany, a może on będzie widział jakiś proces w rezultacie którego stan ,,picia wina" zmienił się w teraźniejszości w stan ,,wypicia wina" (nie było wypite-pił-wypił/ma wypite) Ale my trzymamy się naszych aspektów :) i wychodzą śmieszne zdania ,,obejrzałem TV" zamiast ,,oglądałem" w Past lub Perfect Simple.

2014-07-29, 14:39:33
Ingla napisał(a):
Cóż, z całym szacunkiem dla jakiegokolwiek wysiłku intelektualnego, nie podoba mi sie to opracowanie. Rozumiem, że odbiorcą ma być cudzoziemiec uczący się polskiego na poziomie filologicznym (bo niby kto inny miałby mieć pożytek z takiej formy opracowania?), ale oprócz przykładu który pan Jacek podał, są i inne, wynikające z bezradności w argumentacji, wzajemne sprzeczności, a przede wszystkim nieprawdziwe i infantylne założenie, że czynności dokonane=zakończone, co nie przeszkadza autorowi opisać czynności przyszłych jako dokonanych i niedokonanych.

2014-07-29, 15:10:53
an napisał(a):
z takiej formy opracowania ma pożytek osoba która chce uczyć się poprzez myślenie anglików, a nie polaków. Ingla bo w języku polskim czynności zakończone opisuje czasownik dokonany, niezakończone czasownik niedokonany co nie przekłada się na język angielski w tłumaczeniu.

2014-07-29, 15:37:12
an napisał(a):
They have studied hard for the exam - Dużo się uczyli do egzaminu. (Nauczyli się wszystkiego i idą spokojnie na egzamin.) Zdanie tłumaczone naszym czasownikiem niedokonanym, a w nawiasie że się to dokonało? czyż nie jest podobne do tego ,,Jan pił wino" w Present Perfect?

2014-07-29, 15:39:07
Ingla napisał(a):
an pozwól, że pozostanę przy swoim, odmiennym, zdaniu, zarówno jeśli chodzi o poziom i przydatność wskazanego opracowania, jak i Twoich opinii na temat tak polskiej, jak i angielskiej gramatyki.

2014-07-29, 16:41:35
an napisał(a):
tak Inglo, i dlatego Present Perfect będzie dla ciebie zawsze ,,czasem przeszłym" jak to w jakimś komentarzu twierdziłaś :) (nikt nie chce zmieniać twojego zdania)

2014-07-29, 17:17:34
an napisał(a):
They have studied hard for the exam. Jak myśli anglik? Stan przed: nie umieli nic/Proces: uczyli się/Stan teraźniejszy: nauczyli się/mają nauczone - czyli czas teraźniejszy. Po polsku jako całość ,,nauczyli się", a nie ,,uczyli się".

2014-07-29, 17:58:28
Ingla napisał(a):
an mylisz mnie z kimś, Present Perfect nie jest czasem przeszłym, a jeśli przejrzysz moje (i innych) posty na ten temat, stwierdzisz z łatwością, że NIKT, kto rozumie angielski na poziomie choćby średniozaawansowanym, tak nie twierdzi.

2014-07-29, 19:55:43
tintin napisał(a):
Panie Jacku, Inglo, rzeczywiście opracowanie sporo traci przy drugim, trochę dokładniejszym czytaniu. Inglo, niestety nie pamiętam szczegółów (ani, wstyd przyznać, zbyt wielu ogółów), ale czy Ty nie zachęcałaś do nauki angielskiego poprzez wyciąganie analogii do gramatyki polskiej, w tym do aspektów czasownika? Grzegorz Jagodziński napisał rzecz kiepsko (jest polonistą, jak mi się zdaje, i faktycznie tłumaczy polski anglikom, a nie odwrotnie), ale nie czujesz w nim bratniej duszy? ;-) Pozdrawiam!

2014-07-29, 20:32:45
tintin napisał(a):
"Ingla bo w języku polskim czynności zakończone opisuje czasownik dokonany, niezakończone czasownik niedokonany" - nieprawda: Wczoraj cały dzień pisałem listy. Uff, jak dobrze, że już skończyłem. "Pisałem" to czasownik niedokonany, który opisuje czynność dokonaną. I może wreszcie przestań trollować, co?

2014-07-29, 22:23:00
Ingla napisał(a):
Tintinie, nie nie czuję w nim bratniej duszy, bo samo przywołanie polskiego nic nie daje - ten pan bredzi :), a już z całą pewnością nie rozumie angielskiego. Jego tłumaczenie polskiego jest równie durne metodycznie, a szczególnie stosowanie łacinskiej terminologii słuzy głównie pompowaniu ego autora:) Twój sposob rozumienia angielskich czasow jest mi obcy, ale jest spójnym i przemyślanym modelem, panaJackowy takoż, dlatego uważam panów za bratnie dusze - w potrzebie i zdolności do tworzenia logicznych i spójnych konstrukcji myślowych.

2014-07-29, 23:09:20
an napisał(a):
Tintin, jest jak jest! to nie ja pisałem reguły tylko gramatycy, ale że nie ma to odniesienia do innych języków to się z tym zgodzę. Twoje zdanie ,,Wczoraj cały dzień pisałem listy" w myśleniu anglika który nie zna naszych aspektów to nic innego jak ,,pewien proces który nie zakończył się niczym konkretnym/nie zmienił stanu. Dla ciebie Tintin to znaczy że napisałeś?, aha. Ciekawe twierdzenie ,,czasownik niedokonany opisuje czynność dokonaną."

2014-07-29, 23:14:02
an napisał(a):
do innych języków to już lepsza reguła (jeśli tłumaczyć naszymi czasownikami): Czynności zakończone=czasownik dokonany i niedokonany w zamkniętym przedzale/okresie czasu. Czynności niedokonane=czasownik niedokonanyw otwartym przedziale czasu - co i tak bezsensownie wychodzi przy perfectach.

2014-07-30, 00:33:46
Ingla napisał(a):
Dla uciechy (i pociechy, że nie tylko w Polsce nauczamy bzdur) cytat z kursu polskiej gramatyki w portalu Babbel, który ma podobno 15 milionów użytkowników, a jego dobroć zachwala sama pani Angela Merkell. "Differences Between English and Polish The biggest difference between the English and Polish languages is the sentence number and gender. If an English speaker looks at a Polish sentence, confusion could happen over the way certain words will change to match number to gender. The word will mean the same but be spelled very differently. A perfect example of this is the sentence, Czterej chłopcy się bawili. Directly translated, this means “Three boys were playing”, where the word “czterej” means three. The literal translation for “three” is “trzy”. “Czterej” is the changed word “three” to agree with the masculine “chłopcy”. http://www.babbel.com/polish-grammar

2014-07-30, 00:52:19
tintin napisał(a):
("który opisuje czynność zakończoną", ofkoz. Pardon.) an, nie daję wiary, że naprawdę nie rozumiesz koncepcji takiej otóż, że coś mogło być wczoraj niezakończone (czasownik niedokonany), ale dzisiaj już jak najbardziej zakończone. Nie wierzę, że nie rozumiesz konieczności patrzenia z dwóch perspektyw jednocześnie - w czasie trwania zdarzenia i z obecnej. Jeśli się one pokrywają, mamy czasownik niedokonany i czynność niezakończoną. Ale jeśli nie - wcale niedokonaność nie musi (choć może!) równać się niezakończoności. A czemu nie wierzę? Bo to by oznaczało, że nie pojmujesz także sensu "this/that these/those", mowy zależnej, czy choćby Past Perfekta, między innymi. A także zwykłego polskiego zdania "Jutro skończę budować dom".

2014-07-30, 09:42:10
Jacek Tomaszczyk napisał:
Reguły, które podawałem w blogu, miały na celu pomoc w szkole, głównie na testach. Pojedyncze odcinki poświęcone poszczególnych czasom nie pokazują całości, ale mimo to są pomocne i wystarczające dla osób, które chcą w miarę poprawnie stosować czasy i nie chcą zbyt dużo nad tym myśleć. Wyjaśnianie gramatyki przez porównanie aspektów jest jak najbardziej w porządku. Jedyny problem, jaki tu widzę, to fakt, że ten sam aspekt w obu językach może mieć różne zastosowanie. Na szczęście nie jest to częsta sytuacja. Wyjaśnianie przez odwoływanie się do punktów w czasie jest eleganckie, krótkie i spójne, ale nie jest pozbawione problemów, zawodzi zwłaszcza w formułach konwersacyjnych.

Niektóre osoby lepiej rozumieją użycie czasów przez porównanie do aspektów, a inne do punktów w czasie. Mam wrażenie, że osoby w średnim wieku i starsze, które miały niewiele do czynienia z typowymi szkolnymi regułkami, lepiej rozumieją aspekty. Warto by się zastanowić nad takim modelem nauczania, który łączy te dwa podejścia, ale nie na zasadzie albo to, albo to. No i oczywiście, żeby nie powodowało mętliku w głowie.

2014-07-30, 14:20:31
an napisał(a):
tintin to ty napisz swoją pracę naukową :) Jeśli mówimy o polskiej gramatyce to trzeba się trzymać polskich reguł i czynność zakończoną opisuje czasownik dokonany. Jak by wyglądał nasz czasownik dokonany dla anglików: początek-trwanie-koniec, czyli nie miałem zrobione-robiłem-zrobiłem i to = prawdziwe zakończenie czynności w języku polskim. Ty natomiast piszesz o czasowniku który trwał i niczym się nie zakończył/bez rezultatu. No ale masz rację anglicy mają takie czynności za zakończone :) "Jutro skończę budować dom". - czynność jutro osiągnie rezultat w postaci wybudowania domu.(niby nasz dokonany)

2014-07-30, 15:02:54
Ingla napisał(a):
Zupełnie się z panem nie zgadzam w kwestii łączenia sposobu wyjaśniania gramatyki z wiekiem odbiorcy. Z moich doświadczeń wykona jednoznacznie, że to kwestia cech umysłowości, głównie intelektualnych. Prowadzę drugą edycję kursu dla 60+ , wnioski są takie same jak dla grup młodzieżowych i młodych dorosłych, z wyjątkiem tego, że dzieci i osoby starsze bardziej niż młodzież i młodzi dorośli są skłonne do zaakceptowania i stosowania reguł bez dyskutowania z nimi. Aspekty i porównania międzyjęzykowe przemawiają do osób, których cechy umysłu określić można jako humanistyczne, zaś odniesienia do punktów w czasie i logika schematów są przyjazne dla tzw. umysłów ścisłych. Oczywiście mam na myśli podział humanistyczny/ścisły nie jako lubienie polskiego lub matematyki, ale według sposobu myślenia. Płeć mózgu wydaje się mieć o tyle znaczenie, że osoby o przewadze stereotypowych cech kobiecych wolą abstrakcję, zaś osoby o przewadze stereotypowych cechy męskich lubią reguły i wzory. (Nie jest to podział biologiczny kobiety/mężczyźni)

2014-07-30, 15:06:23
an napisał(a):
Tintin, a może lepiej o tym co jest zakończone w j. ang. napisać: czynność była w procesie i na końcu zmieniła swój stan=powstał nasz czas. dokonany i czynność była w prosesie i niczym się nie zakończyła/stan się nie zmienił=powstał nasz czasownik niedokonany. I tak np. w Past Simple lub Present Perfect czynność może być tłumaczona jako rezultatywna(skoro zmieniła stan-nasz dokonany) i bez rezultatu(nie zmieniła stanu-nasz niedokonany) A ty Tintin przetłumaczysz wszystkie czynności w tych dwóch czasach jako dokonane=rezultatywne? Czy zdanie ,,I have swum." mówi o czynności dokonanej czy zakończonej? (bo mi tylko o zakończonej, a nie dokonanej skoro ,,pływałem" a nie ,,przepłynąłem np. 2xbasen"/nie ma konkretnej zmiany stany* ale czy w Perfect o to chodzi? chyba nie! tutaj już o znaczeniu czasownika mówią ,,aspekty leksykalne" a my nie mamy wpływu na ich znaczenie.

2014-07-30, 15:24:51
Jacek Tomaszczyk napisał:
Inglo, napisz książkę: Angielska gramatyka dla żeńskich mózgów :))

2014-07-30, 15:26:29
tintin napisał(a):
an, a ja nie mam wpływu na Twój słowotok. Po raz kolejny dostałeś odpowiedzi, po raz kolejny wykorzystałeś je wyłącznie jako pretekst dla karmienia swojego wewnętrznego "attention whore". Miłego dnia.

2014-07-30, 16:06:42
an napisał(a):
Ingla: ,,młodzież i młodzi dorośli są skłonne do zaakceptowania i stosowania reguł bez dyskutowania z nimi." tak, tylko potem zastanawiają się długi czas w jakim ,,aspekcie angielskim" wyrazić ,,polskie zdanie" :) ,,Aspekty i porównania międzyjęzykowe" i ,,odniesienia do punktów w czasie i logika schematów" nijak się mają do osobowości, bo się uzupełniają wzajemnie. Na wykresie umieszcza się jedynie czynność czyli w przeszłości/teraźniejszości/przyszłości, czynność określa czasownik (jak się zachowuje,np. czy jest zakończona(jeśli ma rezultat przybiera postać naszego czasownika dokonanego, jeśli nie zmieniła stanu/nie ma rezultatu to niedokonanego)/trwająca(w jakimś punkcie)/Perfect S/C(przed jakimś punktem)powtarzająca się(zwyczajowa) itp. Tylko zamiast tłumaczyć naszymi dokonanymi i niedokonanymi lepiej ,,tymi leksykalnymi" skoro mowa o j. angielskim. Dlaczego tak nie tłumaczyć skoro tak myślą anglicy?

2014-07-30, 16:25:52
an napisał(a):
Ogólnie, czy jest sens tłumaczyć Present Perfect Continuous na jakiś NASZ czas przeszły? skoro to słowo Perfect nic nie mówi o Dokonaniu się czynności tylko umiejscawia ją przed jakimś punktem. Więc (Present) Perfect + Continuous (Simple) = PPC wynika z tego że to czas Teraźniejszy=coś trwało przed do teraz=Perfect i trwa to w tym punkcie, więc Continuous. (czekałem od 2 godz.=tyle co ,,czekałem (do tego punktu) i teraz też czekam. Więc o zakończeniu można mówić, ale w tej pierwszej części. Chyba lepszym wyborem jest Present Perfect aby zakomunikować że I have waited for you all day (i już nie będe czekał :) vs I have been waiting for you all day (czekałem i teraz też czekam=część PRZED się zakończyła i część teraźniejsza nadal trwa (więc jest niezakończona)

2014-07-30, 16:31:05
Ingla napisał(a):
Panie Jacku, nie pierwszy raz stwierdzam z zachwytem, że jest pan genialny!!! Ależ to tytuł jest - rewelacja, mowię poważnie. Problem jest jednak taki, że tylko grafoman pisze do szuflady, zas my, artyści - lubimy zarobić, rynek trudny, cholerka. Z drugiej jednak strony, jak mawiał Tewie Mleczarz, - z takim tytułem sprzedaż to piece of cake. Tintinie, Tobie także nie brakuje przymiotów geniuszu: nie slyszałam nigdy "attention whore" i mój zachwyt jest prawie taki jak dla Angielskiej gramatyki dla żenskich mózgów :) BTW Dlaczego pan Jacek nie sugeruje bym napisała gramatykę dla męskich mózgów, skoro to też potrafię???? Sam napisze, spryciarz.

2014-07-30, 19:02:57
Ingla napisał(a):
an napisałeś, obok innych głupstw, "Jeśli mówimy o polskiej gramatyce to trzeba się trzymać polskich reguł i czynność zakończoną opisuje czasownik dokonany." Jeśli naprawde tak uważasz, nie masz szans na nauczenie się jakiegokolwiek jezyka, bo nie rozumiesz znaczenia słów w swoim. Czynność zakończoną może opisywać czasownik dokonany, równie dobrze jak niedokonany "Wczoraj napisałam pięć listów, a pisałam je z przyjemnością". Tlumaczy Ci to wszystko kilka osob od miesiecy i jak na początku mowiłeś bzdury, tak robisz to nadal.

2014-07-30, 19:54:52
an napisał(a):
taa... Inglo :) Jeśli mówimy o języku polskim to jest tak jak napisałem (nie ja to stworzyłem dla naszego języka. Aha, dla ciebie zdanie w języku polskim ,,pisałam list/y wczoraj" znaczy że ,,zakończyło się to rezultatem i napisałaś list" aha, powodzenia... :) W języku angielskim Completed to czynności Accomplishment=czasowniki leksykalne mówiące czy czynność do czegoś doprowadziła czy nie (po przetłumaczeniu na polski dokonany lub niedokonany) np. napadało do basenu lub padało wczoraj. Czyli czynność się zakończyła rezultatem (napadało) lub zakończyła się niczym (padało) W j. pol. czasownik niedokonany jest zarezerwowany dla opisu czynności NIEZAKOŃCZONEJ (czyli coś na wzór angielskiej czynności completed-która niczym się nie zakończyła no ale że ma początek-trwanie i zakończenie to dla Anglików jest Completed. Twoje zdanie: "Wczoraj napisałam pięć listów, a pisałam je z przyjemnością" to dwa oddzielne zdania. Dla anglików 1 zdanie oznacza zakończoną czynność z rezultatem w postaci napisania, a 2 zdanie zakończoną czynność niczym nie zakończoną. W języku polskim ,,pisałem" zawsze oznacza niezakończoną. Napisz swoje wywody Profesorom Polonistyki ciekawe czy się z tobą zgodzą.

2014-07-30, 20:36:07
tintin napisał(a):
an napisz nam prosze po polsku, co robiles wczoraj o trzeciej po poludniu, OK? Zmysl cokolwiek, chodzi tylko o przykladowe zdanie...

2014-07-30, 22:51:25
an napisał(a):
OK. np. Biegałem/sprzątałem/oglądałem tv o 15 godz. - Past Continuous (byłem w trakcie, nasza niedokonana) dla anglika trwająca niezakończona - co typowe dla aspektu continuous. Nie widzę w tym pytaniu Tintin sensu!

2014-07-30, 23:48:15
an napisał(a):
mam lepsze pytanie! Tintin napisz nam proszę co wyraża czasownik dokonany i niedokonany w języku polskim skoro Ingla twierdzi, że te dwa czasowniki przedstawiają w naszym języku czynność jako zakończoną :)

2014-07-31, 10:28:57
Anonimowy napisał(a):
Bedzie to czynność niezakończona, jeśli biegając 29 lipca o godzinie 15 , wciąż biegasz 30 lipca o godz. 23.45, tyle, że wtedy użyjesz czasu Present Perfect Continuous i powiesz " biegam". Czasy mające w nazwie słowo Past = przeszłość, opisują czynności przeszłe. Jako takie nie mogą być teraźniejsze, czyli nie mogą wciąż trwać, a zatem się skończyły w obszarze czasu należącym do przeszłości, to chyba jest oczywiste nawet dla Ciebie? Te czynności z obecnego punktu widzenia muszą być zakończone faktycznie, natomiast osoba mówiąca o przeszłej czynności, może mówić albo o tym, ze sie skończyła, czyli wskazuje na ostatni punkt jej przebiegu, lub dowolny punkt na linii jej przebiegu przed zakończeniem, czyli na samo trwanie czynności. "Wczoraj o 15 biegałem " Czy dziś o 10.14 wciąż biegasz? Jeśli tak, to jest to czynność gramatycznie niedokonana, niezakończona. Tyle ze informujesz w tym zdaniu nie o tym co teraz robisz (It is 10.14, I am running), nie o tym, ze wciąż biegasz od wczoraj (I have been running since yesterday), ale o tym co się z Tobą działo w jakimś punkcie w przeszłości. Jeśli już nie biegasz = skończyłeś biegać, wtedy jest to czynność gramatycznie niedokonana, bo pokazujesz punkt w jej trwaniu, faktycznie zakończona. A wiec – biegasz wciąż czy nie? Skończyła się ta czynność, z której opisałeś jeden fragment występujący wczoraj o 15? Szekspir pisał Hamleta przez rok. Czy to jest czynność niezakończona? Czy "pisał" to gramatyczna forma niedokonana? Jeśli uznasz, ze jest to czynność niedokonana, niezakończona, to idź do biblioteki i poszukaj, czy jest jej skończony rezultat. Źródłem Twoich błędów jest niepoprawny i nielogiczny punkt widzenia, zamiast stanąć w teraźniejszości na zewnątrz przeszłego wydarzenia, wchodzisz do jego środka i wtedy staje się ono trwającym, niezakończonym.

2014-07-31, 10:39:36
an napisał(a):
Pamiętam jak wciskano mi taki ,,kit" o którym pisze kilka miesięcy temu haha (mogę poszukać kilka wpisów...) Dobrze że jest kilka Osób które potrafią okiełzać aspekty leksykalne i w razie potrzeby porównać do naszych dokonanych i niedokonanych. Ogólnie (w uproszczeniu) zakończona czynność (completed) angielska przedstawia czynność jako proces który prowadzi do rezultatu (i wtedy można mówić o naszym dokonanym) lub do niczego nie prowadzi ale się kończy (niby nasz czasownik niedokonany) Już samo nazwanie np. Past Simple czy Present Perfect czasem! i to w dodatku Dokonanym! jest nielogiczne i wprowadzające w błąd - ale chyba uczniowie nie znają definicji reguł języka polskiego skoro nie mają pytań :)

2014-07-31, 10:53:06
Ingla napisał(a):
Nie ma mojego podpisu o 10.28 :)

Pokaż wszystkie komentarze


Dodaj swój komentarz

Treść komentarza:
Autor:

Chcesz napisać na inny temat? Wejdź na nasze forum.

© 2004-2014 Jacek Tomaszczyk & Piotr Szkutnik